mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Kenda Blue Groove – test długodystansowy

Podziel się:

Kenda Blue Groove

Kenda to znany wszystkim producent opon rowerowych, od wielu lat udowadniający, że jest w stanie produkować produkty dobrej jakości w przystępnej cenie. Czy tak jest i w tym przypadku? Przekonajmy się!

Z pudełka
Komplet opon Blue Groove trafił do nas na początku mijającego sezonu. Model ten należy do serii John Tomac Signature Series stworzonej na cześć legendarnego kolarza Johna Tomaca. Obydwie opony są takie same, to najtańsze dostępne wersje drutowe, w rozmiarze 2,35 cala, z oplotem 30TPI w odmianie DH – wykonanej z mieszanki gumy 50a. Już na pierwszy rzut oka widać, że są to opony do ekstremalnych zastosowań. Ogromne klocki są szeroko rozstawione po bokach opony. Każdy z klocków, posiada na swojej powierzchni nacięcie lub wgłębienie, mające na celu zwiększenie przyczepności. Mieszanka gumy Stick-E (50a) ma ciekawą właściwość. Pod naciskiem łatwo się ugina, ale już powoli rozprostowuje. Naciśnięcie na gumę jakimś twardym przedmiotem powoduje jej chwilowe odkształcenie.

Jazda
Założenie opony na obręcz nie przysparza większych problemów. Na szeroką obręcz zakłada się ją na tyle łatwo, że użycie łyżek może okazać się niepotrzebne. Po napompowaniu opona sprawia wrażenieKenda Blue Groove szerszej niż w rzeczywistości. Wynika to z kształtu bieżnika i szeroko rozstawionych bocznych klocków. Pomiar szerokości wykazuje jednak, że jej wymiary odpowiadają deklarowanej szerokości 2,35. Kendy w tym rozmiarze nie są lekkie, zwłaszcza tradycyjna wersja drutowa. Waga obydwu egzemplarzy oscylowała wokół 900g – to dużo, ale wciąż mniej niż typowo zjazdowe i zawodnicze opony z grubymi ściankami i podwójnym oplotem (2-ply).

Już pierwsze pokonane metry pokazują, że jest to opona nie nadająca się na jazdę po asfalcie i gładkich ubitych ścieżkach. W połączeniu z niskim ciśnieniem powietrza, bieżnik skutecznie zwiększa opory toczenia. Podczas wolnej jazdy dają się odczuć wyraźne wibracje podczas toczenia, przy wyższych prędkościach ustępują one miejsca hałasowi. Tutaj problemem okazuje się też duża powierzchnia styku z podłożem, oraz miękka mieszanka, która „klei” się do podłoża. Na czystym, suchym asfalcie przyczepność imponująca i aby zablokować tylne koło, trzeba naprawdę mocno wcisnąć klamkę. Szerokie klocki bieżnika nie mają tendencji do wyginania się, więc opona nie myszkuje jak inne, szczególnie typowo błotne opony. Blue Groove w podobny sposób jak na asfalcie zachowuje się też na nawierzchniach ziemnych. Testowana Kenda lubi zakręty. Gdy jest sucho, opona nie zaskoczy nas nieprzewidywalnym zachowaniem i pewnie będzie się toczyła, nawet niezależnie od prędkości. A w razie potrzeby pozwoli szybko ją wytracić przy hamowaniu.

Kenda Blue GrooveIm nawierzchnia staje się bardziej nierówna, tym bardziej przydają się właściwości miękkiej mieszanki z której wykonano Kendę. Na korzeniach, małych kamieniach i większych głazach guma zamiast odbijać się od przeszkód, świetnie je tłumi. W połączeniu z niskim ciśnieniem (lżejsi jeźdźcy bez obaw mogą zejść poniżej 1,5 bara) opona ta jest świetną propozycją do jazdy w trudnym górskim terenie, gdzie opory toczenia po gładkich powierzchniach nie odgrywają praktycznie żadnej roli. Nawet jazda po „beskidzkiej rąbance” nie jest dla nich wyzwaniem. Mimo że testowane przez nas egzemplarze to nie wersja „2-ply” (choć są takie w ofercie), to z powodzeniem spisały się przez cały sezon dość intensywnej jazdy w górach i startów zawodach Enduro Trophy. Kilka razy udało się je dobić do podłoża (na kamieniach i korzeniach), ale ani razu nie zaliczyliśmy z tego powodu przebicia dętki. Wszystko dzięki dość sztywnym ściankom bocznym (jak na oponę z pojedynczym oplotem) oraz wysokiemu bieżnikowi. Zastosowano także rozwiązanie o nazwie CAP Ply – jest to gruba warstwa gumy pod bieżnikiem, wykorzystana specjalnie po to by chronić dętkę przed uszkodzeniem, przyjmując na siebie energię uderzenia.

Na nawierzchniach wilgotnych i luźnych wysokie klocki bieżnika nieźle się spisują wgryzając się w podłoże. Mimo to, zachowanie podczas szybkiej jazdy nie jest już tak pewne jak na suchej nawierzchni. Gdy z dużą prędkością wjeżdżaliśmy w przesycKenda Blue Groovehające fragmenty trasy, Blue Groove kilka razy zaskoczyła nagłym uślizgiem przedniego koła.

Gdy jednak dostosujemy prędkość do warunków jazdy, opona dzięki agresywnemu bieżnikowi i miękkiej, przyczepnej mieszance, pozwala się cieszyć jazdą nawet w wilgotnych i mokrych warunkach. Bieżnik dzięki dużym odstępom między sąsiednimi klockami nie zakleja się błotem i przez większość czasu jest czysty. Problemem dla tej opony jest jedynie gęste i głębokie błoto, ale w takich warunkach dobrze czują się tylko typowo błotne opony.
W walce z obślizgłymi korzeniami i kamieniami „Niebieska Kenda” radzi sobie bardzo dobrze, nawet gdy zacznie się ślizgać, cały czas pozwala kontrolować rower i pewnie jechać dalej.

Początek oraz koniec mijającego roku dały możliwość sprawdzenia Blue Groove także w zimie. Śnieg to nawierzchnia na której testowane Kendy spisują się zdecydowanie najgorzej. Duża powierzchnia opony wraz z szerokimi klockami powoduje, że zwłaszcza na twardszym, ubitym śniegu, bieżnik nie jest w stanie wgryźć się w podłoże i bardzo łatwo ślizga się. Niestety na tych oponach musimy zapomnieć o jakimkolwiek szaleństwie na śniegu i przygotować się na walkę o utrzymanie przyczepności, każdy skręt to obawa że rower wpadnie w poślizg. Być może przyczyną takiego zachowania, jest także charakterystyka mieszanki, z której wykonano Blue Groove. W niższych temperaturach guma stawała się wyraźnie twardsza i mniej elastyczna.

Wytrzymałość i zużycie
Testowane Kendy pokonały w mijającym sezonie dystans około 1500 km. O ile egzemplarz używany w przednim kole jest zużyty w minimalnym stopniu, o tyle ten jeżdżący z tyłu jest już wyraźnie zdarty. Stopień jego zużycia można określić na ok. 40-45%. Jest to akceptowalna wartość jak na zastosowany w niej rodzaj gumy. A biorąc pod uwagę, że opony musiały jeździć sporo po asfalcie, który nie jest zbyt łaskawy dla terenowych opon wynik uznajemy za zadowalający.
Sporą zaletą Blue Groove okazała się być dobra wytrzymałość. Wszelakie kolce, gwoździe i szkło nie zdołały jej przebić, mimo że bieżnik poza standardowym wytarciem jest w wielu miejscach ponacinany i podziurawiony.
Niestety podobnie jak w wielu innych oponach Kendy tak i tu występuje problem z szybkim starzeniem się opony, objawiający się wystającymi sznurkami po bokach, oraz gdzieniegdzie pękającą gumą na stopce.

Kenda Blue GrooveKenda Blue Groove

Podsumowanie
Blue Groove to opona która biorąc pod uwagę bardzo niską cenę zaskakuje swoimi możliwościami. Model ten, mimo obecności na rynku od niemal dekady, wciąż może być konkurencyjny względem nowocześniejszych konstrukcji innych producentów. Na uznanie zasługuje duża ilość oferowanych wersji i szerokości, przez co będą one odpowiednie zarówno dla roweru XC (zwijane, szerokość 2,1 cala) jak i typowej zjazdówki (2,5 cala, 2-ply). Testowany rozmiar 2,35 okazał się niezłym kompromisem pomiędzy wytrzymałością na przebicie, a wagą. Naszym zdaniem opona świetnie nadaje się na cieplejszą część sezonu, od wiosny aż do jesieni. Kenda Blue Groove W suchych warunkach Blue Groove oferuje ogromną przyczepność. Dzielnie spisuje się także gdy jest mokro, a słabość okazuje dopiero tam gdzie dobrze czują się opony do jazdy w głębokim błocie, a także śniegu. Z racji wysokich oporów toczenia nie polecamy jej do jazdy po łatwych technicznie i równych nawierzchniach, ale na całodniową wyrypę w Beskidach jak najbardziej.

Plusy:
+ przyczepność na suchej nawierzchni
+ tłumienie nierówności
+ miękka mieszanka
+ dobra wytrzymałość na tzw. „snake bite”
+ zadowalająca trakcja w mokrych i wilgotnych warunkach
+ nie zapycha się błotem
+ niska/atrakcyjna cena

Minusy:
– duże opory toczenia na ubitych nawierzchniach
– tragiczna trakcja na śniegu
– problem z pękającą gumą na stopce i odstającym oplotem

Może zainteresować Cię jeszcze:

  • Lekko, szybko i przyczepnie – Opony Schwalbe Nobby Nic Evo 2.10Lekko, szybko i przyczepnie – Opony Schwalbe Nobby Nic Evo 2.10 Jako, że w pewnym momencie mojej przygody z rowerem przeprowadziłem się w bardziej pagórkowaty teren, byłem zmuszony zmienić ogumienie na bardziej terenowe niż semi-slicki. Poprosiłem […]
  • Nowe, lekkie oblicze opon XC – Maxxis Larsen TTNowe, lekkie oblicze opon XC – Maxxis Larsen TT Steve Larsen, urodzony  13 marca 1970 w Santa Clara County, legenda kolarstwa górskiego i szosowego, a także zdobywca wielu czołowych miejsc w triatlonach. Karierę kolarską rozpoczął w […]
  • Dębica Tygrys II – testDębica Tygrys II – test Dębica. Hmmm, niektórym kojarzy się z taniochą i nie najwyższą jakością. Jednak wcale tak nie musi być. Jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch opon Dębica Tygrys II. Oczywiście mam je […]
  • Maxxis Tomahawk – test oponyMaxxis Tomahawk – test opony Dane techniczne: Cena: 52zł / 69zł Rozmiar: 26 x 1,95 TPI: 60 Mieszanka gumy: 70a Waga katalogowa: 595 g (drut) / 575 g (kevlar) Waga realna: ~620 g (kevlar) Po zdarciu Dębicy […]
  • Opony Continental Escape ProOpony Continental Escape Pro Wstęp: Moja przygoda z tymi oponami zaczęła się rok temu.Wtedy to nasz polski dystrybutor, firma R&P Pawlak, zorganizował promocję i zaoferował Continentale w cenie 55zł. Pewnie nie […]
   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl

Mactronic Laser - test tylnej lampki rowerowej

Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę ...

Decathlon Arroyo Pack ORAO SG800 (Xudd 800) - test...

Ochrona oczu to niezbędne wyposażenie każdego rowerzysty. Nie ważne czy ...

Mactronic Shout BPM-200L - test niepozornej lampki...

Kilka tygodni temu w nasze redakcyjne ręce trafiła latarka Mactronic ...

Gravity Dropper Turbo – test sztycy regulowanej

Regulowane wsporniki siodła w ostatnim czasie szturmem zdobywają rynek części ...

Thule EasyFold 931 - test składanego bagażnika row...

Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój ...

Pokaż wszystkie

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II na przykładzi...

Zewnętrzne łożyska suportu z czasem tracą swoje pierwotne właściwości i ...

Gravity Dropper - serwis

Gravity Dropper – serwis sztycy regulowanej

W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć jak wygląda serwis regulowanej ...

Montaż hamulców tarczowych

W dzisiejszych czasach w rowerach MTB coraz częściej spotykamy hamulce ...

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Manitou Skareb to typowy przedstawiciel lekkich widelców amortyzowanych, których przeznaczeniem ...

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Piasta tylna to część roweru którą charakteryzuje względnie dość duża ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

Szkocja- to słowo działało na mnie jak magnez przez długie ...

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

TRASA: Biecz -> Skołyszyn - > Liwocz (562m n.p.m.) -> Brzanka ...

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

TRASA: Wysowa Zdrój -> Huta Wysowska -> Czertyżne -> Banica -> ...

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

TRASA: Gorlice -> Bielanka -> Leszczyny -> Nowica -> Przysłup -> ...

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

TRASA: Gorlice -> Siary -> Sękowa -> Męcina Mała -> Męcina ...

Pokaż wszystkie