mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Mactronic Bike Pro Scream – test latarki rowerowej

Podziel się:

Mactronic ScreamNieubłaganie zbliża się okres roku, w którym dzień staje się coraz krótszy. Przez najbliższe kilka miesięcy będziemy musieli się zmagać z trudnymi warunkami atmosferycznymi i szybko zapadającym zmrokiem. W tym czasie każdy kto będzie poruszał się po ulicach musi zadbać o swoje bezpieczeństwo i odpowiednio dobrą widoczność. W artykule tym przedstawimy test jednej z bardzo popularnych latarek naszego rodzimego producenta jakim jest firma Mactronic. Modelem który wzięliśmy pod lupę jest Mactronic Bike Pro Scream w wersji limitowanej.

Z pudełka
Mactronic Scream zapakowany jest w solidne i eleganckie kartonowe pudełko z zamknięciem magnetycznym. Wnętrze pudełka oczywiście poza samą latarką kryje cały zestaw akcesoriów. Najważniejszym z nich jest uchwyt służący do zamocowania lampki na kierownicy roweru. Dołączono do niego także dwie gumowe podkładki, tak aby móc dopasować go do rurek o różnych średnicach. Ponadto otrzymujemy dwie wymienne półprzezroczyste pierścienie, które wkręca się w główkę latarki. Jeden jest pomarańczowy, drugi ciemnoszary. Dzięki nim możemy polepszyć naszą widoczność z boku. Nie zapomniano także o komplecie baterii (3xAAA). Papierowa instrukcja nie jest zbyt rozbudowana, na jej odwrocie umieszczono kartę gwarancyjną produktu.
Na wewnętrznej stronie klapy pudełka producent umieścił kilka informacji dotyczących latarki, takich jak wymiary, masa, ilość trybów świecenia, maksymalny czas świecenia, itp.

Budowa
Obudowa testowanej latarki została wykonana w całości z aluminium. Dzięki temu latarka jest wytrzymała, a ciepło z pracującej diody jest odprowadzane całą powierzchnią urządzenia. Napisy oraz grafika są nieniesione laserowo. Mactronic Bike Pro Scream w Mactronic Screamstandardowej wersji jest anodowany na kolor czarny.Wersja specjalna dostępna jest w trzech kolorach: srebrnym, czerwonym i niebieskim. Z przodu latarki zastosowano prostą soczewkę z tworzywa sztucznego. Umieszczona jest ona za pierścieniem w który wkręcane są wspomniane wcześniej wkładki. Idąc dalej znajdziemy diodę Cree XP-G wraz modułem zasilania, oraz obrotowy mechanizm “zoom”, który poprzez zmianę ogniskowa soczewki od diody reguluje szerokość strumienia światła.

Z tyłu z kolei umieszczono klasyczną, najczęściej spotykaną w tego typu latarkach tylną część – tzw. „dupkę” z wbudowanym przełącznikiem, schowanym za pomarańczową gumką. Po jej wykręceniu z korpusu mamy dostęp do koszyczka na baterie. Warto wspomnieć iż wszystkie demontowalne elementy latarki Scream zostały uszczelnione o-ringami, co powinno chronić jej wnętrze przed dostawaniem się wody, błota, czy kurzu.

Mactronic Scream

Wykonanie wszystkich elementów jest na bardzo dobrym poziomie. Gwinty są dobrze spasowane, mechanizm regulacji snopu światła działa z odpowiednim oporem, dzięki temu nie powinno dochodzić do samoistnego przestawiania się latarki na nierównościach.

Drugim istotnym dla każdej lampki rowerowej elementem jest oczywiście uchwyt do montażu. Ten, który dostajemy w komplecie z testowanym Mactronicem jest sporych rozmiarów, sprawia

Mactronic Scream

wrażenie trwałego. Wykonano go z tworzywa, poza śrubami, które są metalowe. Montaż na
kierownicy odbywa się poprzez wykręcenie śruby, nałożenie obejmy wraz z wymagającymi podkładkami i dokręcenie śruby.
Sama Latarka również jest pewnie mocowana w uchwycie dzięki obejmie zaciskanej wygodną śrubą. Dzięki temu uchwyt jest uniwersalny, pasuje bowiem także do wszystkich innych latarek z podobną średnicą korpusu jak Mactronic Scream, czyli ok. 27-28 mm.

Działanie
Włączenie latarki następuje poprzez wciśnięcie przycisku z tyłu obudowy. Scream posiada 5 trybów świecenia: 100%, 50%, 10%, SOS, strobo. Dwa ostatnie tryby świecą z maksymalną mocą. Zmiana trybu następuje poprzez włączenie i wyłączenie latarki. Po wyłączeniu zapamięta ona ostatnio używany tryb (bardzo krótko, przez 2-3 sekundy) i po ponownym włączeniu przełączy tryb na kolejny. Gdy nie włączymy jej przez dłuższą chwilę, pamięć zostanie skasowana i przy następnym włączeniu zaświeci ona w trybie 100%. Aby szybciej zmieniać tryby można wcisnąć przycisk do połowy.

W najwyższym trybie producent określa emitowany strumień światła na 300 lumenów. Deklarowany maksymalny czas świecenia to 1 godzina. W trybie 50% Mactronic powinien świecić przez 2,5. Najsłabszy tryb 10% powinien umożliwić korzystanie z latarki przez aż 45 godzin. Używając nowych, markowych akumulatorków AAA można się bez problemu zbliżyć do tych wartości.

Dla lepszego zobrazowania działania latarki przygotowaliśmy serię zdjęć porównawczych. Zrobiliśmy ujęcia lampki Mactronic Bike Pro Scream w skrajnych pozycjach ogniskowej mechanizmu „Zoom” latarki oraz w trybach świecenia: 100%, 50% oraz 10%. Dla porównania dodaliśmy poniżej zdjęcia z dwóch latarek chińskiej produkcji z zastosowaną diodą Cree XM-L, które sami użytkujemy w czasie nocnych wyjazdów w teren. Wszystkie zdjęcia wykonaliśmy po zmierzchu, w nieoświetlonym miejscu w lesie z zastosowaniem takich samych manualnych ustawień aparatu (f/2.8, 3.2 s, ISO 100, ogniskowa – odpowiednik 35 mm dla małego obrazka).
Zdjęcia te mają na celu nie tyle uwidocznienie różnicy w sile światła między latarkami które sami stosujemy w czasie nocnych wyjazdów w teren co unaocznienie różnicy kształtu snopa światła.

W niższych trybach można dostrzec migotanie światła, co jest charakterystyczną cechą dla sterowników typu PWM takich jak ten zastosowany w Mactronic Bike Pro Scream.

Regulację skupienia w testowanej latarce uważamy za jedną z lepiej wykonanych. Mechanizm wymaga ok. 1,5 obrotu między skrajnymi pozycjami i nie ma tendencji do przesuwania się w wyniku wstrząsów. Wiele latarek typu „Zoom” pozostawia w tej kwestii wiele do Mactronic Screamżyczenia. Niestety, mimo dobrego wykonania, system ten w latarkach do jazdy na rowerze oceniamy jako nietrafiony, z powodu niezbyt przyjaznego dla oka kształtu snopu światła. Jazda w ciemnościach wymaga strumienia światła o odpowiednio dużej szerokości, dlatego najczęściej Screama używaliśmy w takim właśnie ustawieniu. Zastosowanie soczewki spowodowało, że snop ten tworzy równomierny okrąg o ostro zaznaczonych krawędziach. Niestety, nawet w najszerszym ustawieniu, światła które rozchodzi się na boki jest bardzo mało, przez co poza wyraźnym okręgiem nie widzimy nic. Lepiej spisałby się tutaj klasyczny reflektor o szerokim kącie skupienia. Nie dość, że oświetlałby boczne strefy, to jeszcze lepiej wykorzystałby potencjał diody z racji wyższej sprawności w porównaniu do takiej soczewki.

Mactronic po 1,5 obrotu główki zamienia się w mały szperacz. Skupione światło ma duży zasięg, ale taki wąski strumień o kwadratowym Mactronic Screamkształcie jest zupełnie bezużyteczny do jazdy.

Podczas jazdy w trudniejszym, nieoświetlonym terenie poza kształtem snopu światła przeszkadza także niezbyt wydajne źródło zasilania jakim są baterie AAA (R03). Znacznie lepiej wypadłby akumulator litowo-jonowy. Dlatego jeśli ktoś planuje regularnie jeździć nocą na rowerze i zapuszczać się w ciemny las powinien rozglądnąć się za czymś mocniejszym (np. latarką Mactronic Bike Pro Noise 500 testowaną przez nas w ubiegłym roku, lub ulepszonym modelem Scream Superior).

Podsumowanie
Czy warto wybrać tę latarkę? Wszystko zależy od tego jakiego rodzaju oświetlenia potrzebujemy i gdzie będziemy go używać. Mactronic Bike Pro Scream z edycji limitowanej świetnie sprawdza się jako oświetlenie do jazdy po mieście, lub jako awaryjna latarka gdy po zmroku przyjdzie nam wracać z wycieczki do domu. Łatwość demontażu oraz regulowany strumień światła czynią Screama przydatnym także jako latarka ogólnego zastosowania. Bardzo wysoka jakość wykonania, dobry dobór materiałów to kolejne atuty. Małe rozmiary i niska masa, a także zasilanie popularnymi bateriami AAA (R03) czynią ją użyteczną także poza rowerem. Przy tym wszystkim nie można zapomnieć, że Mactronic to polska firma – kupując od niej sprawdzony produkt zyskujemy wsparcie techniczne i gwarancję.

Plusy:
+ dobra jakość wykonania
+ wymienne pierścienie
+ markowa dioda Cree
+ dobrze i pewnie działający zoom
+ 5 trybów świecenia

Minusy:
– niezbyt wydajne źródło zasilania
– negatywny wpływ soczewki na kształt snopa światła

Może zainteresować Cię jeszcze:

   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl

Mactronic Laser - test tylnej lampki rowerowej

Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę ...

Decathlon Arroyo Pack ORAO SG800 (Xudd 800) - test...

Ochrona oczu to niezbędne wyposażenie każdego rowerzysty. Nie ważne czy ...

Mactronic Shout BPM-200L - test niepozornej lampki...

Kilka tygodni temu w nasze redakcyjne ręce trafiła latarka Mactronic ...

Gravity Dropper Turbo – test sztycy regulowanej

Regulowane wsporniki siodła w ostatnim czasie szturmem zdobywają rynek części ...

Thule EasyFold 931 - test składanego bagażnika row...

Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój ...

Pokaż wszystkie

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II na przykładzi...

Zewnętrzne łożyska suportu z czasem tracą swoje pierwotne właściwości i ...

Gravity Dropper - serwis

Gravity Dropper – serwis sztycy regulowanej

W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć jak wygląda serwis regulowanej ...

Montaż hamulców tarczowych

W dzisiejszych czasach w rowerach MTB coraz częściej spotykamy hamulce ...

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Manitou Skareb to typowy przedstawiciel lekkich widelców amortyzowanych, których przeznaczeniem ...

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Piasta tylna to część roweru którą charakteryzuje względnie dość duża ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

Szkocja- to słowo działało na mnie jak magnez przez długie ...

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

TRASA: Biecz -> Skołyszyn - > Liwocz (562m n.p.m.) -> Brzanka ...

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

TRASA: Wysowa Zdrój -> Huta Wysowska -> Czertyżne -> Banica -> ...

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

TRASA: Gorlice -> Bielanka -> Leszczyny -> Nowica -> Przysłup -> ...

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

TRASA: Gorlice -> Siary -> Sękowa -> Męcina Mała -> Męcina ...

Pokaż wszystkie