mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Raleigh Pulse 7 GTS – niedrogi e-bike

Podziel się:

Raleigh Pulse 7 GTSRynek rowerów użytkowych cały czas się rozwija. Coraz wyższe koszty transportu, ciągłe dążenie do bardziej proekologicznej postawy skłaniają do przesiadki na jednoślady. Rowery miejskie, rowery trekingowe i crossowe mają się świetnie. Wraz z czasem i rosnącymi potrzebami klientów powstały pomysły zasilania rowerów silnikami elektrycznymi. Jeszcze kilka lat temu nie był to tak łatwo dostępny dodatek do roweru. Dopracowanie technologii i jej upowszechnienie sprawiło, że dziś każdy z nas może jeździć rowerem ze wspomaganiem silnikiem elektrycznym. Jednym z takich rowerów jest bohater testu – Raleigh Pulse 7 GTS. Typowy rower trekkingowy, w pełni wyposażony, a do tego z dodatkiem elektrycznego wspomagania napędu. A to wszystko za 3499 zł. Cena w porównaniu z innymi tego typu rowerami nie wydaje się wygórowana i jest jedną z najniższych na rynku. Czy warto przesiąść się na taki rower? Postaramy się odpowiedzieć w tym teście.

Z pudełka
Zamawiając ten sprzęt możemy się spodziewać dużego kartonu, charakteryzującego się nie niską masą. Nie ma się co dziwić – sam rower nie jest lekki i waży 25,3 kg! Jednak na taką masę wpływ ma przede wszystkim bardzo ciężki akumulator i silnik w przedniej piaście. Rower po wyjęciu z pudełka jest już wyregulowany i wymaga jedynie ustawienia odpowiedniej pozycji kierownicy i wysokości siodełka. Należy też jeszcze dokręcić pedały i można ruszać w pierwszą podróż! Zanim jednak tego dokonamy warto zapoznać się z polskojęzyczną instrukcją pouczającą jak obsługiwać rower oraz jak obchodzić się z akumulatorem i ładowarką by zachować go jak najdłużej w dobrej kondycji. W komplecie z rowerem znajdziemy też ładowarkę sieciową (z wyglądu podobna do ładowarki laptopa tylko większa gabarytami) oraz pakiet 4 kluczyków służących do odblokowywania akumulatora w celu wyjęcia go do ładowania, albo zabrania ze sobą gdy zostawia się gdzieś rower.

Raleigh Pulse 7 GTS     Raleigh Pulse 7 GTS

Raleigh Pulse to cała seria e-bike’ów. W ofercie znajdują się modele 7 GTS i 7 LDS z napędem składającym się z wolnobiegu i przerzutki różniące się profilem ramy – 7 GTS (testowany przez nas) to model o ‘męskiej ramie’, a 7 LDS o ramie ‘damskiej’. Są jeszcze modele 3 NEXUS i 7 NEXUS, oparte o ‘damską ramę’ i wielobiegową piastę – odpowiednio 3-biegową i 7-biegową, oba ze sztywnymi widelcami zamiast przednich amortyzatorów.

Budowa

Raleigh Pulse 7 GTSRaleigh Pulse 7 GTS oparty jest o aluminiową ramę Airlite o typowej dla rowerów trekkingowych geometrii, dostępną w jednym rozmiarze – 19 cali. Rurki są proste, nie ma elementów hydroformowanych. Rama jest wykończona porządnie, bardzo ładnie pospawana, pokrycie lakiernicze dokładne, a czarny matowy lakier cieszy oko. Do tego wszystkiego dochodzi komplet otworów montażowych dla akcesoriów: błotników, bagażnika oraz podnóżki.
Raleigh Pulse 7 GTSZa amortyzację odpowiada widelec marki Sr Suntour NEX 4610 V2. Oferuje 63 mm skoku, górne golenie o średnicy 28 mm i mechaniczną blokadę skoku. Można dokonać w nim regulacji naprężenia wstępnego, a tłumienie jest jedynie cierne. Jednak widelec bardzo żywo reaguje na nierówności nawierzchni i na drogach do jakich jest przeznaczony spełni swoje zadanie bardzo dobrze. Dużą zaletą są bezpieczne mocowania przewodów do silnika.
Za napęd w rowerze odpowiada 7-biegowy wolnobieg Shimano (14-28), tylna przerzutka Altus oraz manetka typu Revoshift. Korba to aluminiowy jednotarczowy (38T) mechanizm firmy Lasco. Ramiona mają długość 170 mm. Wszystko to połączone łancuchem KMC. W czasie jazdy zmiana biegów jest dość szybka i bezproblemowa, nawet pod obciążeniem.
Raleigh Pulse 7 GTSKoła złożono na dwukomorowych, aluminiowych obręczach sygnowanych logiem Raleigha, stalowych szprychach, aluminiowych piastach (tylna pod wolnobieg, przednia zintegrowana z silnikiem) oraz oponach produkcji Kendy – model K180G o wymiarach 700x38c. Opony są wąskie jak to w rowerach trekkingowych, mają dość wysoki bieżnik ułożony w ‘jodełkę’. W suchych warunkach na asfalcie, szutrze czy polnej drodze radzą sobie bardzo dobrze. Na mokrej nawierzchni dobrze odprowadzają wodę. Opory toczenia są niewielkie.
Raleigh Pulse 7 GTSAkcesoria takie jak sztyca, mostek czy kierownica to elementy wykonane ze stopów aluminium. Mostek pozwala na regulację wysokości i kąta kierownicy co umożliwia idealne dopasowanie do preferencji rowerzysty. Wspomniana przed chwilą kierownica jest szeroka na 595 mm i wygodnie gięta do środka dając przy wyprostowanej pozycji na rowerze pewny i komfortowy chwyt. Wspornik siodła charakteryzuje się długością 300 mm i średnicą 30,9 mm. Jest amortyzowany przez co powinien tłumic nierówności polskich dróg. Do sztycy przykręcono bardzo szerokie i wygodne siodło Selle Royal Freedom.
Dodatkowe akcesoria takie jak lampki i błotniki to wysokiej jakości produkty renomowanych producentów takich jak SKS czy Basta.
Raleigh Pulse 7 GTSNa sam koniec zostawiliśmy opis najważniejszego komponentu roweru, a mianowicie elektrycznego zespołu wspomagającego. Zestaw składa się z silnika o mocy nominalnej 250 W umieszczonego w przedniej piaście (8-fun), sterownika służącego do uruchamiania wspomagania i wyboru prędkości, mocowanego na kierownicy oraz akumulatora litowo-jonowego o pojemności 10 Ah i napięciu 36 V. Do tego zamontowano jeszcze specjalne klamki hamulcowe, które w przypadku naciśnięcia od razu wyłączają silnik oraz magnetyczny czujnik na korbie uruchamiający wspomaganie jazdy w chwili wykrycia obrotu korby. Wszystkie elementy połączone przewodami. Kable biegnące od źródła zasilania znajdują się pod błotnikiem, a następnie zbierają się w okolicach środka suportu. Stamtąd już schowane w ramie docierają do główki ramy i rozdzielają się na przewody do sterownika, do silnika oraz do klamek hamulcowych. Widać, że konstrukcja została przemyślana i opracowana w celu poprawy ergonomii i wyglądu roweru. Prowadzenie przewodów w ramie powinno też uniemożliwić ich przypadkowe zerwanie. Obawiamy się jednak czy przewody prowadzone pod błotnikiem to wystarczająco trwałe rozwiązanie. Narażone cały czas na wszelkie kamyki wylatujące spod kół oraz wodę mogą z czasem zostać uszkodzone.

Jazda
Pozycja przyjmowana na rowerze jest bardzo wygodna. Wyprostowane plecy, prosta szyja, ręce spokojnie spoczywają na kierownicy, lekko ugięte w łokciach. W czasie jazdy nie ma co się obawiać o ból pleców, a opisana pozycja bardzo sprzyja podziwianiu widoków. Sami odkryliśmy, że wiele z często uczęszczanych ścieżek można zobaczyć na nowo rozglądając się dookoła z siodła Raleigha, a nie patrząc tylko pod koła. Pulse 7 GTS to rower trekkingowy, wygodny i przystosowowany do pokonywania długich dystansów ubitymi drogami.

Raleigh Pulse 7 GTSZasiadając za sterami czuje się, że e-bike jest cięższy od typowego roweru. Szczególnie umiejscowiony wysoko, na bagażniku akumulator sprawia, że rower łatwo się pochyla. Do tego po prostu trzeba się przyzwyczaić, a z czasem przestanie się zwracać uwagę na ten dyskomfort.

Mimo dużej masy i zastosowania silnika opory toczenia opon są na tyle niskie, że z łatwością można ruszyć rowerem bez wspomagania. Warto też zwrócić uwagę, że silnik nie stawia prawie wcale oporu podczas obracania piastą. Jazda bez wspomagania po płaskim i z górki jest bardzo przyjemna i niewiele różni się od jazdy zwykłym rowerem trekkingowym. Dopiero podczas podjazdu mocno daje się odczuć zdecydowanie większa masa roweru. Potrzeba więcej siły, aby dostać się na szczyt pokonywanego wzniesienia. Napęd ze względu na zastosowanie jednotarczowego mechanizmu korbowego z 38 zębami i wolnobiegu o 7 przełożeniach nie powala szerokim zakresem przełożeń i charakteryzuje się zastosowaniem typowo miękkich biegów. Jeśli będziemy chcieli bardziej rozpędzić rower może nam zabraknąć twardych przełożeń.

Raleigh Pulse 7 GTSJazda o własnych siłach nie jest tym do czego stworzono e-rower. Zastosowanie systemu wspomagania jazdy za pomocą silnika elektrycznego pozwala na ułatwienie jazdy tym którzy nie czują się na siłach lub chcą się szybko przemieszczać, a nie chcą się przy tym za bardzo spocić. Ruszamy rowerem, włączamy przyciskiem “on/off” zasilanie i zaczyna się ‘magia’. Najpierw system kontroluje stan baterii po czym uruchamia się w trybie najsłabszego wspomagania. Jeśli tylko kręcimy pedałami rower sam przyspiesza i jedzie na zasilaniu elektrycznym. Posiadając 3 biegi o różnej prędkości można dopasować szybkość poruszania się do panujących warunków. Pomiędzy każdym trybem istnieje wyczuwalna różnica. Zmiana biegu jest bardzo szybka i bezproblemowa – wystarczy naciśnięcie jednego przycisku (‘mode’). Zgodnie z regulacjami prawnymi – silnik może mieć maksymalną moc 250 W, a maksymalna prędkość osiągana przez rower to 25 km/h. Pierwsze próby na płaskim odcinku prostej drogi pokazały nam wysoką efektywność tego rozwiązania. Jednak jak poradzi sobie pod górę? Co się okazuje nawet długie i bardzo strome podjazdy nie są straszne, jednak w takich sytuacjach zalecamy jazdę na najniższym biegu i dokręcanie na najlżejszym przełożeniu. W takiej konfiguracji rower jest w stanie zdobyć każdy szczyt na który tylko biegnie droga o utwardzonej nawierzchni. Zasilanie silnika działa tylko i wyłącznie jeśli obracamy pedałami. Podobnie naciśnięcie klamki hamulcowej wyłącza silnik.

Raleigh Pulse 7 GTSZastosowany motor, jak każdy silnik elektryczny charakteryzuje się się dużym momentem obrotowym już od najniższych obrotów, przez co tuż po ruszeniu rower bardzo sprawnie się napędza. Silnik wkracza do akcji bardzo płynnie i nie szarpie. Aby zaczął działać potrzeba jeden obrót korbą. Jego uruchomienie zwiastują 2 sekundy cichego “wycia” po czym następuje jego właściwa praca. Zaprzestanie obracania korbami powoduje natychmiastowe odłączenie napędu. Potrafi to trochę przeszkadzać przy jeździe z niską prędkością, gdyż zanim znowu silnik zacznie działać potrzeba trochę czasu, co psuje płynność jazdy. Umieszczenie go w przedniej piaście pozwala na lepsze rozłożenie masy, ale sprawia, że przy jeździe po szutrze, czy piasku przednie koło traci przyczepność i wówczas rower staje się trudny do opanowania.
Podczas jazdy w dół rower bardzo łatwo się rozpędza. Przejawia jednak czasem problemy z wysoko umiejscowionym środkiem ciężkości i można mieć wrażenie, że nie jedzie w pełni stabilnie. Największy dyskomfort – czy to podczas jazdy z załączonym wspomaganiem czy bez – stanowi zawracanie. Rower ma dość długi rozstaw osi, a do tego jest ciężki i aby zawrócić należy wykonać skręt o dużym promieniu. Z tego też powodu czasem na wąskich ścieżkach w celu zmiany kierunku trzeba… zejść z siodła.

Raleigh Pulse 7 GTSJak już wspominaliśmy – jazda na tym rowerze pozwala nacieszyć oko widokami. Bardzo wygodna pozycja, do tego przy włączonym wspomaganiu nie trzeba wkładać dużo siły by sprawnie przemieszczać się i w ten sposób otrzymujemy świetny rower na wypady za miasto. Zmierzyliśmy dystans jaki udało się pokonać na jednym ładowaniu akumulatora – jest to około 70 km! To całkiem sporo, biorąc pod uwagę że trasa wiodła po wielu bardzo stromych podjazdach. Na dystans oczywisty wplyw ma wiele czynników, w tym profil trasy, masa rowerzysty z ekwipunkiem oraz to ile siły wkładamy by samemu wprawiać rower w ruch. Jesteśmy zdania, że uzyskany przez nas wynik jest satysfakcjonujący jak na tego typu sprzęt. Szkoda, że przy okazji jazdy z górki oraz hamowania rower nie ładuje akumulatora. Jednak tego typu systemy znajdują się dopiero w dużo droższych konstrukcjach. Ładowanie akumulatora do pełna przy użyciu ładowarki zajmuje około 5 godzin.

Raleigh Pulse 7 GTSInną domeną roweru typu e-bike jest zastosowanie go jako środka transportu. Rower świetnie przemieszcza się po ścieżkach rowerowych, drogach, a także i chodnikach. Jeśli lubimy jazdę na rowerze, nie chcemy co rano spędzać długich minut w korkach we własnym samochodzie czy w zatłoczonej komunikacji e-bike to świetne rozwiązanie. Dodatkowe wspomaganie sprawi że nie zmęczymy się i nie spocimy. Nawet osoby sceptycznie nastawione do jazdy na rowerze odkryją przyjemność z takiej formy transportu.

Raleigh Pulse 7 GTSDużo miejsca poświęciliśmy na opis praktyczny jazdy rowerem. Nie można jednak zapomnieć o ocenie działania zastosowanych komponentów. Widelec amortyzowany nie jest zbyt sztywny, jednak dobrze radzi sobie na niewielkich nierównościach ścieżek rowerowych czy dróg. Do tego możliwość uruchomienia blokady ułatwi poruszanie się na długich asfaltowych trasach. Szkoda tylko, że aby włączyć bądź wyłączyć mechaniczną blokadę skoku trzeba zatrzymać się i zsiąść z siodła (odciążyć widelec). Zastosowany napęd chodzi bardzo sprawnie i szybko. Nawet redukcja biegów pod pewnym obciążeniem nie stanowi dużego problemu. Zastosowane akcesoria takie jak błotniki czy lampki świetnie sprawdzają się po zmierzchu czy w czasie niepogody. Szkoda, że lampki są zasilane bateriami, a nie z dynama bądź akumulatora. Świecą jednak bardzo jasno i pozwalają na jazdę nawet po zmroku. Zastosowana podnóżka ułatwia parkowanie roweru i jest bardzo stabilna. Na komfort jazdy duży wpływ mają szerokie i wygodne siodło żelowe oraz całkiem udane chwyty. Sztyca amortyzowana nie jest atutem tego roweru, jednak na większych nierównościach potrafi skutecznie zmniejszyć powstające uderzenia. Duże koła łatwo się rozpędzają i dobrze prowadzą, a zastosowane opony dają niskie opory toczenia i nieźle radzą sobie na twardych nawierzchniach. Nawet na mokrej drodze nie można narzekać na kiepską trakcję. Rozczarowały nas słabe hamulce. Jednak trzeba pamiętać że cały rower ma dużą masę i zysk siły przy hamowaniu pojawiłby się dopiero po zastosowaniu hamulców tarczowych. A do tego piasta z silnikiem nie jest przystosowana.

Podsumowanie
Raleigh Pulse 7 GTS to rower trekkingowy warty przemyślenia przy wyborze nowego jednośladu. Z jednej strony pozwoli na bardzo wygodny i szybki transport, a z drugiej będzie też świetnym rowerem dla osób obawiających się o swoją kondycję na dłuższych trasach za miastem. Zastosowane wyposażenie jak i zespół trakcyjny są bardzo dobrej jakości jak na taką półkę cenową. Sprawny napęd, system wspomagania o dużym zasięgu oraz pełen komplet dodatków (błotniki, lampki, bagażnik, podnóżka) sprawiają że Raleigh Pulse 7 GTS staje się idealną propozycją dla osoby szukającej roweru jako wygodnego środka transportu jak i maszyny na wygodne niedzielne wypady za miasto. Nie generalizując myślimy, że taki rower to idealna propozycja dla każdego kto chce jeździć na rowerze, a czuje że jego kondycja wymaga jeszcze dopracowania.

Plusy:
– jeden z najtańszych na rynku e-bike’ów
– bardzo sprawny silnik
– wygodny pulpit sterujący
– dobre wykonanie roweru
– wysokiej jakości dodatkowe akcesoria (błotniki, lampki, bagażnik, podnóżka)

Minusy:
– wysoko umiejscowiony środek ciężkości
– wymaga przyzwyczajenia się do sposobu zawracania
– słabe hamulce

Specyfikacje roweru Raleigh Pulse 7  GTS oraz innych rowerów zbliżonych ceną:

Raleigh Pulse 7 GTS

Galeria zdjęć roweru Raleigh Pulse 7 GTS:

Dziękujemy za przekazanie do testu roweru Raleigh Pulse 7 GTS sklepowi internetowemu www.szumgum.com oraz dystrybutorowi rowerów marki Raleigh w Polsce.

Może zainteresować Cię jeszcze:

  • Raleigh StowAway 7 – rower kieszonkowyRaleigh StowAway 7 – rower kieszonkowy Rower to wynalazek, którego historia sięga około 200 lat wstecz. Jednak wcześniej już Leonardo Da Vinci opracował projekt pojazdu na dwóch kołach poruszanego za pomocą siły ludzkich […]
  • Raleigh Talus 1.0 29 GTS – test budżetowego 29eraRaleigh Talus 1.0 29 GTS – test budżetowego 29era Czy tego chcemy, czy nie władzę nad światem rowerowym powoli przejmują rowery z dużymi kołami. Jeszcze kilka lat temu, chcąc kupić 29era z prawdziwego zdarzenia, trzeba było pogodzić się z […]
  • Raleigh Storm GTS – test roweruRaleigh Storm GTS – test roweru Raleigh Storm jest przedstawicielem rowerów klasy podstawowej. Można go zaliczyć do rowerów podstawowego segmentu MTB (rowery górskie). Dlaczego o tym wspominam? Dlatego by od samego […]
  • Punkt G Enduro znaleziony – test roweru Cove G-SpotPunkt G Enduro znaleziony – test roweru Cove G-Spot Enduro jako odmiana kolarstwa górskiego z roku na rok staje się w naszym kraju coraz bardziej popularna. Z pewnością nie da się jednoznacznie zdefiniować tej dyscypliny, której domeną […]
  • ErokIT – rower przyszłościErokIT – rower przyszłości Na ulicach Berlina ausrtiacki wynalazca zaprezentował bardzo ciekawy prototyp urządzenia o nazwie ErokIT. Jest to połączenie roweru i motocyklu z silnikiem elektrycznym. ErokIT posiada […]
   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl

Mactronic Laser - test tylnej lampki rowerowej

Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę ...

Decathlon Arroyo Pack ORAO SG800 (Xudd 800) - test...

Ochrona oczu to niezbędne wyposażenie każdego rowerzysty. Nie ważne czy ...

Mactronic Shout BPM-200L - test niepozornej lampki...

Kilka tygodni temu w nasze redakcyjne ręce trafiła latarka Mactronic ...

Gravity Dropper Turbo – test sztycy regulowanej

Regulowane wsporniki siodła w ostatnim czasie szturmem zdobywają rynek części ...

Thule EasyFold 931 - test składanego bagażnika row...

Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój ...

Pokaż wszystkie

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II na przykładzi...

Zewnętrzne łożyska suportu z czasem tracą swoje pierwotne właściwości i ...

Gravity Dropper - serwis

Gravity Dropper – serwis sztycy regulowanej

W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć jak wygląda serwis regulowanej ...

Montaż hamulców tarczowych

W dzisiejszych czasach w rowerach MTB coraz częściej spotykamy hamulce ...

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Manitou Skareb to typowy przedstawiciel lekkich widelców amortyzowanych, których przeznaczeniem ...

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Piasta tylna to część roweru którą charakteryzuje względnie dość duża ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

Szkocja- to słowo działało na mnie jak magnez przez długie ...

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

TRASA: Biecz -> Skołyszyn - > Liwocz (562m n.p.m.) -> Brzanka ...

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

TRASA: Wysowa Zdrój -> Huta Wysowska -> Czertyżne -> Banica -> ...

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

TRASA: Gorlice -> Bielanka -> Leszczyny -> Nowica -> Przysłup -> ...

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

TRASA: Gorlice -> Siary -> Sękowa -> Męcina Mała -> Męcina ...

Pokaż wszystkie