Losowe zdjęcie

P1030288

Ostatnie posty

Pompka rowerowa Decathlon MNP 10 HD

Pompka to często niedoceniane, a bardzo ważne narzędzie dla każdego rowerzysty. Nie warto z domu wyruszać dalej na rowerze bez podstawowego 'zabezpieczenia' - pompki, łatek i kleju, albo zapasowej dętki. Przecież parę kilometrów 'z buta' to żadna przyjemność. Sam o tym za młodych lat przekonałem się nie raz, więc teraz zawsze towarzyszy mi podręczny zestaw łatek z klejem i pompka. Wybór pompki był prosty - ma być lekko i tanio. Padło na pompkę z marketu sportowego Decathlon za 8,99zl. Kwota niewielka, a warta inwestycji w spokój na rowerze.

W zestawie
W chwili zakupu dostajemy zgrabnie zapakowaną pompkę wraz z kompletem akcesoriów do montażu. Poza pompką kawałek zgrzanej folii zawiera zestaw uchwytów do zamocowania pompki przy ramie, przy koszyku na bidon oraz potrzebne do tego śruby.
Pompka jest zbudowana z plastiku. Czarny korpus z białym namalowanym logo producenta. Uchwyty montażowe to także ten sam czarny plastik. Zestaw gotowy do montażu.
Budowa pompki jest bardzo prosta - żadnych teleskopów, dodatków zwiększających masę i wiotkość urządzenia. To w końcu tylko tworzywo sztuczne. Pompka posiada specjalną dźwignię służącą do uszczelniania połączenia pompki z wentylem dętki. To dla mnie bardzo ważny element i w sumie aspekt który zadecydował o wyborze. Poprzedniczka nie posiadająca tego elementu jest już emerytowana :) Uszczelniając połączenie miedzy pompką, a wentylem nie trzeba drugą ręką dociskać pompki żeby powietrze nie uciekało. Ot taki świetny patent.
Uchwyt pompki jest zaokrąglony i odchylany. Po odchyleniu powstaje uchwyt w kształcie litery T - dużo wygodniejszy do pompowania.
By nie pominąć najważniejszych kwestii budowy - tłok jak i zbiornik wykonane są z tworzywa. Ogólna jakość wykonania jest dobra.

Działanie
Pompka jest niewielka - 23,5 cm. Łatwo mieści się przy ramie i pewnie trzyma uchwytów. Nieraz wożę ją w plecaku - zajmuje na prawdę niewiele miejsca. Korzystanie z pompki nie wymaga wielkich nakładów siły. Nałożyć korpus na wentyl (po przełożeniu uszczelki obsługuje oba typy wentyli Dunlop i Schroeder) i uszczelnić dźwigienką. A potem już tylko energicznie trzeba pompować. Az do uzyskania stosownej twardości opony. Producent obiecuje ciśnienie do 5,5bar, to dość dużo. Czy tyle pompka potrafi - nie wiem. Swoje koła pompuje po prostu na twardo, tyle ile w MTB wystarczy.
Pompka jest typowym sprzętem na wycieczki, maratony. Nie posiada manometru, ale czy to potrzebny element przy takim pokroju urządzenia? Do tego są stacjonarne, warsztatowe sprzęty.
Pompowanie do wystarczającego ciśnienia zajmuje trochę czasu gdyż zbiornik nie jest zbyt duży. Z takich drobiazgów - uważam ze producent popełnił błąd dobierając farbę służącą do namalowania swojego logo. Kilka dotknięć wilgotnymi, spoconymi dłońmi i po logo zostaje biała rozmazana plama.

Pompka rowerowa Decathlon MNP 10 HD

Podsumowanie
Pompka to bardzo ważny element przy każdej dalszej niż do sklepu wycieczce rowerowej. A na maratonie wręcz nieodzowny. Opisywany model jest lekki, wygodny i tani. A do tego łatwo dostępny. Opisywana pompka jest bardzo popularna wśród rowerzystów - chyba coś w niej musi być wyjątkowego.

Plusy:
+lekka
+tania
+dobrze wykonana i stosunkowo trwała
+łatwa do transportowania

Minusy:
-felerna farba użyta do namalowania logo

 

Aktualizacja - zima 2009

Zima już prawie się skończyła. Za oknami pierwsze przebłyski słońca skusiły mnie by zacząć przygotowywać sprzęt do nadchodzącej wiosny po zimowej, trudnej eksploatacji. Jednym z komponentów była pompka Decathlon, nieodłączny element mojego wyposażenia na każdym wyjeździe. I jej zima dala sie we znaki. Zdjęta z roweru pokryta była dość grubą warstwą błota, które wylatując spod kół spoczywało na całym rowerze. Błoto łatwo się zmyło, jednak pojawił się pewien problem. Mocowanie pompki do ramy w pozycji 'zaworem do góry' spowodowało że rękojeść była położona niżej. Jest ona częściowo ażurowa, jednak nie cała. I tu pojawił sie kłopot - woda ściekająca z roweru, gromadząca wraz z błotem znalazła sobie tam miejsce i zaczęła się zbierać. Spowodowało to korozje metalowego prowadnika tłoka pompki. Cóż, za własną głupotę trzeba płacić. Na szczęście wody nie było dużo, korozja nie była tak straszna. Jednak w tym dopisku zmierzam do innego faktu - mimo że produkt charakteryzuje się niską ceną jest wykonany dobrze. Pompkę rozebrałem i wyczyściłem, nawet fragmenty rdzawe z tłoka. Jak prezentuje zdjęcie, pompkę można łatwo rozebrać. To w moim odczuciu duża zaleta. Mimo złego traktowania z mojej strony, produkt nadal nadaje się do użycia. Wysuszona i nasmarowana pompka została złożona. Element po elemencie. Myślę że posłuży kolejny rok, a może i dłużej. Potwierdza to wysoką jakość wykonania.



mam, nie polecam, odradzam,


mam, nie polecam, odradzam, uprzedzam.. z resztą kolega też ma, i obaj narzekamy ... więcej niż do 0,5 bara nie napompujesz ;) w sumie to czego się spodziewać po pompce za 8zł..
pozdrawiam! :)


ja tez mam ta pompkę i


ja tez mam ta pompkę i spokojnie do 2.9 bara pompuje a farby to nie miałem po 1 pompowaniu


"Więcej niż do 0,5 bara


"Więcej niż do 0,5 bara nie da się napompować." LOL To ona wytwarza podciśnienie?
A poważnie: mam od dawna, jeszcze wersję z nie odchylaną rękojeścią i polecam; żadna z moich wcześniejszych pompek, w tym kilkakrotnie droższych tak długo nie wytrzymała.


He he, to była moja


He he, to była moja pierwsza pompka z decathlonu. Kupiłem bo była tania a znudziło mi się chodzenie na stację z rowerem prawie na plecach :) Pompeczka dobrze się spisywała. Trzeba trochę nią pomachać bo jest malutka ale ja mam kolarzówkę tak więc trochę mniej jest to uciążliwe. Jak wiadomo ciśnienie w kolarzówce musi być duże. Później nabyłem inną pompkę z manometrem i sprawdziłem czy ta mała pompka pompuje 5 barów. Jak się okazało pompuje 5-5,5 bara. Przy tym ciśnieniu ciężko się pompuje ale pompka daje radę.

Pozdrawiam
i polecam tanią pompkę którą można wszędzie shcować.


Bardzo dobra pompka (ale bez


Bardzo dobra pompka (ale bez uchwytu T - 2006 rok) Mała, lekka, bardzo dobrze wykonana, lekko "chodzi", LOGO nie schodzi :), znaczy stare nie zawsze gorsze. Decathlon wbrew obiegowej opinii dobry market. Ostatnio dostałem tam rewelacyjne chwyty Hutchinsona Bulldog za 8 dych.
POLECAM

(Godzilla... to na prawdę dobre kino. Polecam. Tomasz Raczek:)


Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem czy robotem spamerskim?
* (minus one) = minus nine
Solve this math question and enter the solution with digits. E.g. for "two plus four = ?" enter "6".



Ostatnie komentarze