Losowe zdjęcie

img_1162

Ostatnie posty

Sram X.5 - test przerzutki tylnej

Dane techniczne:
Waga: ok. 300g
Działa z 8/9 przełożeniami
Kompatybilna tylko z manetkami Sram ESP 1:1
Prowadzenie linki Di.R.T:
Górne ramię wykonane z aluminium
Dolne ramię wykonane z Grillonu
Stalowy wózek.
Cena: ok. 90-100zł

 

 

 

 

Jakiś czas temu pisałem o manetkach firmy Sram. Teraz przyszła kolej na przerzutkę tego producenta. Do testów trafił model X.5 w wersji z krótkim wózkiem.

 

 

Z pudełka
A raczej z woreczka :). Po pierwszych oględzinach widać, że wykonanie stoi na średnim, aczkolwiek przyzwoitym poziomie. Nie jest to błyszczące X.0 czy X.9. Powierzchnia materiału z którego została wykonana jest matowa, podobnie jak w przypadku modelu X.7.
W testowanym egzemplarzu ogólne dobre wrażenie psuły ciężko obracające się kółeczka. Po rozebraniu wózka i nasmarowaniu łożysk ślizgowych sytuacja się nieco poprawiła.
Mówiąc o kółkach należy wspomnieć o ich niestandardowym mocowaniu. Górne kółeczko posiada łożysko ślizgowe o bardzo dużej średnicy, a otwór dla śruby nie przebiega centralnie przez środek. Dolne jest z kolei specjalnie wyprofilowane. Przez to chcąc w przyszłości wymienić kółeczka na nowe należy szukać oryginalnych produktów Srama, lub dedykowanych pochodzących od innych firm.

Montaż
Zakładanie przerzutki w rowerze przebiega bezproblemowo. Dla tych, którzy nigdy wcześniej nie mieli do czynienia z przerzutkami tego producenta nowością będzie system z bezpośrednim prowadzeniem linki. Zapobiega on niepotrzebnemu załamaniu pancerza linki, a przez to mniejszym oporom podczas pracy. Jeśli wcześniej w rowerze była przerzutka np. Shimano z klasycznym rozwiązaniem montażu linki, wtedy konieczne może okazać się skrócenie pancerza. Jednocześnie przerzutka jest pozbawiona baryłkowej śruby regulacyjnej, dlatego regulacja naciągu linki może odbywać się wyłącznie poprzez tą, która jest przy manetce.

Po przykręceniu przerzutki do haka i dokręceniu linki przychodzi pora na regulację. Zapomnieliście i zastanawiacie się czy kręcić śrubką H czy L? We wszystkich przerzutkach tej firmy śruby ograniczające ruch przerzutki są umieszczone z boku (a nie z tyłu jak w innych przerzutkach), w taki sposób, że łatwo rozpoznać która do czego służy.

Działanie
Po prawidłowym wyregulowaniu jak zwykle przychodzi czas na pierwsze jazdy testowe.
Współpracując z obrotowymi manetkami Srama przerzutka bez zbędnej zwłoki zmienia biegi w górę i w dół. Dzięki dużej sztywności biegi zmieniają się precyzyjnie i przerzutka nie „zastanawia” się przed zmianą biegu. Po przejechaniu dłuższego dystansu można zaobserwować powstawanie luzów. Są one stosunkowo niewielkie, ale dość łatwo wyczuwalne.
W testowanym egzemplarzu największy luz powstał na śrubie którą montuje się przerzutkę do haka ramy. Mimo to przerzutka pozostaje sztywna i nadal bezproblemowo zmienia biegi.
Łożyska kółeczek po dotarciu się obracają lekko. Trwałość materiału z których zrobiono kółka jest zadowalająca. Co jakiś czas warto je wyczyścić i nasmarować łożyska.

Podsumowanie
Sram X.5 to jedna z lepszych przerzutek dostępnych na rynku. Jest to dobra alternatywa dla znacznie droższych X.7, X.9 i X.0, które oczywiście są lżejsze, ładniej wykonane i trwalsze, jednak pod względem działania trudno zauważyć znaczące różnice, które tłumaczyłyby aż tak wysokie ceny. Za X.7 trzeba zapłacić przynajmniej 50zł więcej, X.9 kosztuje ponad 200zł, o X.0 nie będę pisał :)
Jeśli jesteś amatorem kolarstwa górskiego, nie ścigasz się zawodowo i chcesz skorzystać z produktów Srama, jednocześnie nie wydając zbyt wielkiej sumy X.5 jest bardzo dobrą propozycją. W porównaniu do poprzednich wersji X.5 oraz 5.0 producent zdecydowanie poprawił trwałość popularnej „piątki”. Ilość zastosowanego Grillonu ograniczono do minimum, główny materiał z którego jest wykonana to aluminium, dlatego obecna wersja nie jest tak podatna na złamanie.
Na rynku można spotkać także model SX.5 – jest to bliźniacza konstrukcja, różniąca się kolorystyką.

Plusy:
+ Szybka i precyzyjna zmiana biegów
+ Duża sztywność
+ System mocowania linki
+ Konstrukcja zapobiegająca podskakiwaniu i uderzaniu przerzutki o ramę.
+ Łatwość regulacji

Minusy:
- Dość duża waga
- Niestandardowe kółka

 

 




Mam GT 1.0 od konca


Mam GT 1.0 od konca sierpnia, w ktorym jest ta przerzutka i wedlug mnie jest ok do tego typu rowerów, 2 stopnie z przodu 9 z tylko jest super... Polecam w 100%


Mam to cudo w moim Signi'e


Mam to cudo w moim Signi'e dla mnie bardzo dobra przezutka! Smigam i po mieście i po hopach w lesie i nic sie nie dzieje nawet śmigałem w ten pierwszy śnieg po hopach tak więc przeżutka niemiała lekko ale sie spisała! Szczerze POLECAM jak za takie pieniadze!


Też mam to przerzutkę od


Też mam to przerzutkę od września nic się z nią nie dzieje tylko kółeczka przy -10 stopni przestają się kręcić. ja też polecam w 100% ale nie na zimę/


Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem czy robotem spamerskim?
* (minus eight) = 32
Solve this math question and enter the solution with digits. E.g. for "two plus four = ?" enter "6".



Ostatnie komentarze