mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Po moich doświadczeniach z butami SPD o przeznaczeniu typowo turystycznym firmy Accent, a konkretnie z modelem Terrano, postanowiłem zasmakować w nieco lepszej klasy obuwiu. Jednak aby nie nadszarpnąć zbytnio budżetu skupiłem się na średnim segmencie tego rodzaju produktów. Spośród kilku modeli największe zainteresowanie w kwestii stylistyki oraz zaufanie co do jakości produktu wzbudziły u mnie buty firmy Specialized, model BG Comp rocznik 2009. To właśnie ten model weźmiemy w poniższym teście pod lupę.

Wygład i budowa

Pierwsze co mnie zainteresowało w tym modelu poza uznaną i odnosząca sukcesy na całym świecie marką był właśnie wygląd zewnętrzny. Oglądając BG Comp koloru czarnego można odnieść wrażenie, że nie ma się w ręku niczego nadzwyczajnego. Poszczególne segmenty cholewki i otwory wentylacyjne zlewają się w jedno Ot minimalistycznie i konserwatywnie wyglądające buty SPD. Kolor biały natomiast wygląda nieco bardziej ekstrawagancko. Wszystkie szwy i wstawki są widoczne i but ogólnie nabiera profesjonalnego charakteru. Nie ma tutaj jednak przesady stylistycznej jak w butach chociażby firmy SIDI, gdzie niektóre modele wyglądają jakby projektant czerpał swoje inspiracje z barw upierzenia tropikalnej papugi. Wygląd jest oczywiście sprawą dyskusyjną ale jednak w przypadku Specialized nie ma się do czego przyczepić.

Cholewkę wyprodukowano ze skóropodobnego materiału, pokrytego warstwą gładkiego filmu, który połyskuje na słońcu tęczowymi refleksami oraz pomaga utrzymać but w czystości, będąc swego rodzaju membraną utrudniająca przywieranie zanieczyszczeń. Sam materiał jest solidny i dobrze spasowany. Szwy wykonane są bardzo starannie, zarówno w przypadku korpusu buta jak i rzepów i protektorów. Same protektory mamy wykonane są z utwardzonego, gumo podobnego tworzywa i wszyte w skorupę buta nieco grubszą dratwą, schowaną we wgłębieniu w celu zminimalizowania ryzyka przetarcia przeplotu. Tylny protektor dodatkowo posiada odblaskowe oczka poprawiające widoczność rowerzysty na drodze. Na wierzchniej stronie buta widnieje 6 wstawek wentylacyjnych wykonanych z łatwej do utrzymania w czystości, i odpornej na uszkodzenia czarnej siatki. Również język jest wyposażony w kikanaście otworów wspomagających wentylację. Za utrzymanie buta na stopie odpowiadają dwa rzepy oraz klamra zatrzaskowa. Wnętrze buta wykonane jest bardzo wygodnej wyściółki powleczonej ta samą siatka jaka zakrywa przestrzenie wentylacyjne. Jest ono oczywiście anatomicznie wyprofilowane w celu zmaksymalizowania komfortu oraz osiągów. Podeszwa jest wykonana ze sztywnego kompozytowego tworzywa, z przodu widoczne są dwa miejsca na wkręty ułatwiające okazjonalną, pieszą wspinaczkę z rowerem na plecach, które montujemy bądź demontujemy za pomocą dołączonego do zestawu klucza w zależności od potrzeb i upodobań. Kształt i rozmieszczenie kostek bieżnika jest również gruntownie przemyślanie i opracowane w celu zmaksymalizowania przyczepności. Dodatkowo ładnie się prezentuje wizualnie i komponuje z cholewką buta. Jest też oczywiście standardowe, regulowane w jednej płaszczyźnie (przesuwane przód-tył) mocowanie bloków SPD z dwoma kompletami otworów. Regulację na boki przeprowadza się już blokiem.

Zastosowane technologie

Body Geometry – podczas chodu śródstopie u człowieka ugina się w celu zamortyzowania wstrząsów i złagodzenia kontaktu z podłożem. Jednak w przypadku jazdy rowerem to samo zachowanie naszego szkieletu powoduje utratę energii przenoszonej na pedały. Dodatkowo ludzka stopa zbudowana jest tak, że największy palec w spoczynku położony jest nieco wyżej niż palec mały i przy większym nacisku na pedały powoduje odchylenie się kolan od pionu, a co za tym idzie, niekorzystne ułożenie nóg jak i stawu biodrowego. Aby zniwelować wszystkie te aspekty powodujące ubytki energetyczne firma Specialized wyszła rowerzystom naprzeciw prezentując rewolucyjny system Body Geometry.

 

Varus Wedge – wyściółka butów wykonana jest w technologii z 1,5 cm wzniosem w kierunku środka stopy, niwelując naturalny anatomiczny ukos i powodując ustawienie stawów kończyny w jednej linii, dając możliwość jak najefektywniejszego wykorzystania energii płynącej z mięśni nóg. Buty ponadto mają lekko wybrzuszoną środkową część wyściółki (metatarsal button), umożliwiając rozstawienie długich kości śródstopia w celu lepszego ukrwienia i zapobiegania odrętwieniom i skurczom.

High Performance BG Footbeds – w modelach z serii High Performance wybrzuszenie części śródstopia dostępne jest w trzech wariantach. Pierwszy, koloru czerwonego z symbolem „+”, przeznaczony jest dla osób z płaskim łukiem. Ta wkładka jest też używana przez Specialized jako standardowa. Dalej mamy opcję koloru niebieskiego o umiarkowanym łuku i nieco powiększonym wybrzuszeniem w obszarze śródstopia oznaczoną symbolem „++”. Ostatnia, zielona wkładka skierowana jest do osób ze znacznie uniesionym łukiem śródstopia – symbol „+++”. Daje to możliwości zastosowania odpowiedniej wkładki dopasowanej do poziomu wypukłości łuku stopy. W prezentowanym modelu dostajemy wkładkę minimalną oznaczona jak widać symbolem „+”. Pozostałe można dokupić opcjonalnie. Jeśli chodzi o weryfikację rodzaju wkładki producent ma na to swoje urządzenie, które nazywa się Arch-O-Meter. Kiedy rowerzysta na nim stanie mierzona jest charakterystyka wygięcia jego stopy i do niej dobierana jest przez specjalistę odpowiednia wkładka. Jeżeli ktoś nie ma dostępu do placówki Specialized może zasugerować się opinią lekarza specjalisty z dziedziny ortopedii. Mnie, z racji tego, że mam płaska stopę odpowiada wariant standardowy „+” więc problem kompatybilności ze stopą mam rozwiązany już na starcie.

BG Shims – jako opcja są również dostępne podkładki pod przednią część stopy pozwalające na dostosowanie kąta jej ułożenia w bucie z największą precyzją i dokładnością, aby podnieść efektywność transferu energii do maksimum. Te pozornie nieznaczne 1,5 mm zmiany znacznie wpływają na ułożenie stawów skokowego, kolanowego i biodrowego względem siebie i tym samym na jeszcze większą efektywność przenoszenia energii. Co ciekawe można stosować nawet do kilku takich podkładek na raz w kombinacji z wyściółkami. Wkładki te występują w dwóch wariantach kierunkowych: do niwelowania kolan koślawych (valgus shims) oraz do niwelowania kolan szpotawych (varus shims)

Klamra SL Buckle – jednym z koronnych argumentów przy wyborze tych butów był fakt, że posiadają one klamrę zatrzaskową. W modelach z samymi rzepami zwykle po kilkunastu kilometrach rzepy się nieco luzują i trzeba je poprawiać. Klamra gwarantuje lepsze trzymanie stopy, a ja nauczony doświadczeniem ze sznurowanymi butami turystycznymi z jednym rzepem nie jestem już zainteresowany takim rozwiązaniem. Przynajmniej jedno sztywne zapięcie mimo, że tutaj jest w najbardziej podstawowym wariancie, to jednak obowiązkowy element składowy buta dla osoby, która myśli poważnie o jeżdżeniu.

 

Użytkowanie

Od momentu założenia butów na nogi do chwili obecnej jestem zachwycony jakością wykonania jak i wygodą użytkowania tego obuwia. Wysokiej jakości szwy doskonale spełniają obietnicę wytrzymałości sprzętu. Po ponad tysiącu kilometrów nic się absolutnie nie dzieje z konstrukcją buta, cholewka trzyma kształt, co jest niezwykle ważne w przypadku zachowania efektywności energetycznej podczas pedałowania. Siatki wentylacji również się nie rwą, klamra trzyma jak trzymała zaraz po zakupie. Wiele osób narzeka właśnie na ten element jakoby był on awaryjny. Przeprowadziłem mały wywiad w Internecie i w większości przypadków problemy te wynikają z uszkodzenia mechanizmu zatrzaskowego klamry w wyniku uderzenia nią o coś. Irytacja tych osób sięga zenitu kiedy okazuje się, że są problemy z dostępnością akurat tego modelu. Jednak jeśli nie ma uszkodzeń wynikających z nieszczęśliwych wypadków klamra działa bez najmniejszych problemów. Paski rzepów również dobrze się sprawują i solidnie wspomagają trzymanie stopy dzięki ich dość znacznej długości, pozwalającej na zwiększenie powierzchni styku rzepu. Dalej mamy język i jego nienaganne właściwości wentylacyjne. Jednak jeżeli mógłbym się już na siłę do czegoś przyczepić to jego sztywność w górnych partiach, stykających się z przegubem nogi. Trzeba przy zakładaniu buta dopilnować go aby ułożył się w konkretnej pozycji. W innym wypadku może uwierać. Myślę, że można było by go nieco udoskonalić ale to w zasadzie detal. Czynności związanych z wentylacją dopełnia sześć strategicznie rozmieszczonych otworów z czarnej, wytrzymałej siatki. Działają bardzo dobrze i podnoszą komfort użytkowania w gorące dni. W butach turystycznych przy temperaturach 25+ stopy mi się wręcz gotowały. Tutaj jest ciepło ale nie nieprzyjemnie i męcząco. Protektory też się trzymają, dzielnie znoszą uderzenia zarówno z przodu jak i z tyłu, uszczerbków w strukturze nie stwierdziłem. Jeżeli chodzi o wygodę to wnętrze, jak na buty stricte o przeznaczeniu sportowym, są naprawdę wygodne. Przymierzałem modele SIDI i w nich czułem jakby ciasnotę wynikającą z ich wąskiej budowy. W moim odczuciu Specialized swoje skorupy projektuje nieco szersze. Dla mnie jest to lepsze rozwiązanie z racji szerszej stopy, ale zgaduję, ze SIDI znajduje swoich entuzjastów wśród posiadaczy stóp węższych. Jest to kwestia indywidualnego dopasowania. But trzyma się nogi nie obciera nie przemieszcza się. Działanie systemu BG naprawdę daje się odczuć w stosunku do modeli mniej profesjonalnych. Podeszwa jest relatywnie sztywna i dobrze przenosi nacisk na pedały. Nie jest to lekki i sztywny karbon ale w tym przedziale cenowym trudno się spodziewać takich rarytasów. Mocowanie bloków jest też solidne. Nie przemieszczają się i dają się ustawić w praktycznie każdej konfiguracji jaką można sobie wymarzyć.

Korki są w pełni demontowalne więc w przypadku zużycia wykręcamy je specjalnym kluczem, będącym na wyposażeniu i wymieniamy na nowe. Warto wspomnieć również o niezbyt dużej wadze. Komplet butów waży bez wkrętów równiutkie 800 g. W mojej opinii nie jest to dużo jak na buty z klamrą ze średniej półki.

Konserwacja

W zasadzie czynności konserwacyjne przy tym obuwiu ograniczają się do… umycia ich. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak tutaj bezapelacyjnie firmie Specialized należą się pokłony. Albo ktoś kto planował wykończenie i materiały do budowy buta  był na tyle genialny albo sprawił to czysty przypadek ale zachwyca mnie łatwość z jaką można utrzymać to, przypominam białe(!), obuwie w czystości. Obojętnie czy wpadam butem po kostki w glinę czy jeżdżę 6 godzin w deszczu czy błocie, żadne zanieczyszczeni tym butom nie straszne. Zarówno wierzchnia warstwa jak i siatkowa wyściółka wykonane są z syntetycznych materiałów, z których brud jest niesamowicie łatwo zmyć. Zdarzało mi się czasem myć mocno zabrudzone buty po 2 dniach od powrotu do domu i wszystko się domywa. Mało tego można lać wodę słuchawką prysznicową do środka buta i nie ma najmniejszych problemów z wysuszeniem ich czy tez z rozchodzeniem się spoiwa czy szwów. Wielokrotnie przywoziłem buty w takim stanie, że ciężko było odgadnąć ich kolor. Szybki zabieg w wannie z użyciem miękkiej szczotki, wyjęcie wkładek (też odpornych na mycie pod kranem), 2-3 dniowe suszenie (byle nie na grzejniku bo to zniszczy każde buty) i Spece są jak nowe. Straciły wprawdzie przez ten cały czas użytkowania tą śnieżną biel ale w żadnym wypadku nie zżółkły. Zapewniam wszystkich sceptyków, którzy nie kupiliby butów w kolorze białym „bo będą się odbarwiać” lub „bo będą się brudzić”, że w tym wypadku wcale nie ma jakichś strasznych ubytków na atrakcyjności, a brudzić to się będą i czarne i również trzeba je myć. A to, że „na czarnych nie widać” to wymówka brudasów ;) .

Ciekawostki

Jeśli chodzi o technologię Body geometry warto wiedzieć, że istnieje specjalna sieć salonów Body Geometry Fit Studio, w których wykwalifikowani i odpowiednio przeszkoleni przez ekspertów i konsultantów medycznych Fitterzy dobiorą każdemu rowerzyście nie tylko indywidualne kształty i rozmiary wkładek do obuwia ale także pomogą skonfigurować rower oraz pozycje na nim w sposób gwarantujący najefektywniejsze oraz najbardziej komfortowe pod względem anatomicznym wykorzystanie zasobów energetycznych naszego organizmu.

Pełna indywidualna konfiguracja BG Fit rozpoczyna się od ewaluacji stopnia gibkości ciała i jego możliwości anatomicznych. Po tym przychodzi czas na określenie typu wypukłości stopy i dobór odpowiednich wkładek. Następnie bierze się pod uwagę współpracę ciała rowerzysty ze sprzętem. Ustala się najbardziej optymalną pozycję na rowerze poprzez indywidualne ustawienie kierownicy, dobór i regulacje pozycji siodełka oraz ustawienie bloków oraz reszty osprzętu. Wszystkie testy i regulacje przeprowadzane są w próbie dynamicznej, co zapewnia precyzję ustawień oraz efektywne wykorzystanie energii podczas jazdy. Kiedy sprzęt jest już zoptymalizowany pod indywidualne potrzeby kolarza ustala się jeden z najważniejszych parametrów. Jest to liniowość pracy nóg, kluczowa dla wygody i wykorzystania potencjału kondycyjnego. Autoryzowaną polską placówką, mającą błogosławieństwo firmy Specialized, zajmującą się takimi ewaluacjami jest sklep i serwis rowerowy AirBike z siedzibą w Warszawie przy Alei Komisji Edukacji Narodowej 49. Całość badań można wykonać w jeden dzień. Trwa to zazwyczaj 3-4 godziny. Zabieg ten jednak jest dość bolesny… dla portfela. Wszystko razem kosztuje nas 590 zł plus ewentualne koszty dojazdu i transportu własnego sprzętu, więc na studio zdecydują się raczej zawodowcy i zapaleńcy niż niedzielni rowerzyści. I owszem decydują się. Tutaj film z ewaluacji BG Fit grupy kolarskiej Saxo Bank.

Podsumowanie

Specialized BG Comp MTB wydają się złotym środkiem pomiędzy tańszymi modelami na rzepy a topowymi modelami z karbonową podeszwą i zaawansowanymi systemami wiązań. Za cenę oscylującą ponad rok temu w okolicach 480 zł był to już dobry produkt. Obecnie z racji wprowadzenia do sprzedaży nowego modelu można je dostać już za 415 zł co czyni je jeszcze bardziej atrakcyjnymi. Dostajemy dobre wyczynowe buty z klamrą i relatywnie twarda podeszwą, przy tym komfortowe i łatwe do utrzymania w czystości. W mojej opinii w tej cenie nawet popularne Shimano nie jest dla BG Comp konkurencją. Ich produktom brakuje polotu i sprawiają wrażenie produktów masowych. Specialized z kolei imponuje wykonaniem i rasowym, profesjonalnym wyglądem i jak na ten segment rynku jest produktem, obok którego nie sposób w sklepie przejść obojętnie.

Autor: Robert „Soulless” Janek

Może zainteresować Cię jeszcze:

Tagi wpisu: , , , ,

Kategoria: Testy sprzętu, Ubiór

1 odpowiedź

  1. Eryk pisze:

    Buty Specialized są naprawdę dobre. A BG to żadna ściema – co prawda ja jeżdżę w szosowych, ale jestem bardzo zadowolony i myślę, że każdy będzie. Polecam!


   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl
Kryptonite Modulus 1010S

Kryptonite Modulus 1010S – Wszechstronne zabezpiec...

Żyjemy w czasach, w których kradzieże sprzętu rowerowego zdarzają się ...

Endura Singletrack

Endura Singletrack II – szorty do zadań specjalnyc...

Z pewnością każdy kiedyś stanął lub stanie przed koniecznością wyposażenia ...

Pearl Izumi Octane Pittards - logotyp na rzepie

Pearl Izumi Octane Pittards - test rękawiczek

Choć pełne rękawiczki zdobywają ostatnio coraz większą popularność we wszystkich ...

Giro Phase

Giro Phase - test kasku

Na nowy sezon 2012 sprawiłem sobie nowy kask. Powodem zmiany ...

Timex Race Trainer Pro - założony na nadgarstek

Zegarek Timex Race Trainer Pro – niezastąpiony par...

Od ponad pół roku w naszym redakcyjnym laboratorium gości nowy ...

Pokaż wszystkie

motaz_hamulcow_tarczowych_1

Montaż hamulców tarczowych

Czego potrzebujemy: - klucz Torx T25 - klucze imbusowe 4 i 5 ...

serwis_skareb_26

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Przed rozpoczęciem należy koniecznie zaopatrzyć się w następujące oleje do ...

serwis_piasty_tylnej_1

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Aby rozpocząć należy zaopatrzyć się w kilka niezbędnych narzędzi: - klucze ...

serwis_spd_1

Serwis pedałów Shimano PD-M540 i PD-M520

Zanim zaczniemy, należy upewnić się że w naszej skrzynce z ...

Demontaż podkowy Marzocchi XC-600

Serwis Marzocchi XC-600

To czy zrobimy je sami, czy powierzymy je serwisowi ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

I nie mam zamiaru opisywać tutaj słynnych zamków takich ...

map-icon

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

Przed nami ukazuje się ładny widok na Liwocz z ...

map-icon

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

Teraz naszym zadaniem będzie odszukanie szlaku rowerowego (czarny rowerzysta na ...

map-icon

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

Postanowiłem więc, że na dobry początek, pośmigam głównie po ...

map-icon

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

Obszar ten często nazywany jest “Polskim Kuwejtem”. To tutaj ...

Pokaż wszystkie