Od łańcucha rowerowego wymaga się bardzo wiele – to że musi przenieść napęd z korby na zębatki kasety lub wolnobiegu jest oczywiste. Musi to jednak robić cicho i bezawaryjnie, a podczas zmiany biegów zadziałać precyzyjnie i bez zbędnej zwłoki. Na rynku dostępnych jest wiele łańcuchów w różnych cenach, szerokościach (w zależności od obsługiwanej liczby biegów) i zastosowaniach. Zwykle każda grupa osprzętu posiada też swój dedykowany model łańcucha (tak jest na przykład w przypadku firmy Sram’a lub Shimano).
W tym teście zostaną zaprezentowane dwa łańcuchy z najniższej półki cenowej, jednocześnie kompatybilne z nawet najdroższymi komponentami 9-rzędowymi, które są obecnie chyba najpopularniejszym standardem w szeroko pojętym kolarstwie górskim.
Z pudełka
Obydwa łańcuchy sprzedawane są w tekturowych pudełkach, a ponieważ są fabrycznie nasmarowane gęstym olejem zabezpieczono je także szczelnym woreczkiem. Shimano HG53 będący dedykowanym dla grupy Deore występuje w kilku długościach: 112, 114, 116 i 118 ogniw, co można wywnioskować z napisów na pudełku. Accent AC-901 niestety oferuje jedną długość 116 ogniw. Przez to najprawdopodobniej należało go będzie skrócić, w przeciwnym wypadku może okazać się za długi. Niestety o długości nie dowiemy się z pudełka, które nie jest zbyt wylewne na temat zawartości i poza nazwą firmy, modelem i adresem polskiego dystrybutora nie znajdziemy na nim nic więcej.

Miłym i bardzo przydatnym dodatkiem u Accenta jest dołączana spinka, dzięki której łatwo i szybko można łańcuch spiąć, a w razie potrzeby rozpiąć bez użycia narzędzi. Spinka ta jest w swojej budowie i działaniu niemal identyczna jak bardzo popularne spinki Sram Power Link, opisywanym przez nas w teście spinki SRAM Power Link.
Shimano z kolei przyzwyczaiło nas, że swoje łańcuchy sprzedaje bez spinki, jednocześnie przygotowując je do zakucia narzędziem do skuwania łańcucha. Służy to tego specjalny bolec, który różni się od pozostałych tym, że nie jest drążony. Należy dodać że jest on jednokrotnego użytku, a Shimano sprzedaje je także osobno.
Wizualnie obydwa łańcuchy są wykonane na takim samym poziomie. Jest to sprzęt z najniższej półki, a więc próżno szukać jakichkolwiek powłok zmniejszających tarcie, efektownych kolorów i powłok galwanicznych, które można spotkać w droższych produktach. Accent AC-901 jest cały w kolorze srebrnym. U konkurenta zewnętrzne blaszki ogniw są w kolorze srebrnym, natomiast wewnętrzne mają lekko brązowy odcień. Po odpakowaniu została także wykonana próba na rozciąganie mająca na celu sprawdzić dokładność spasowania. Shimano wypadł lepiej, bowiem Accent posiadał fabryczne luzy wzdłużne. Można je wyczuć chwytając łańcuch za dwa sąsiednie ogniwa i rozciągając go a następnie ściskając. Accent na każdym ze 116 ogniw i posiadał wyczuwalny luz, podczas gdy Shimano było spasowane dużo dokładniej, a luzy wystąpiły zaledwie na kilku ogniwach i były bardzo słabo wyczuwalne. Jeżeli chodzi o luzy poprzeczne to każdy z testowanych egzemplarzy posiadał luz roboczy, który jest niezbędny do poprawnej pracy i zmiany biegów.
Spasowanie elementów łańcucha widoczne jest na poniższych zdjęciach.
Montaż
Po testach dotykowych i wizualnych przychodzi kolej na test w warunkach normalnej eksploatacji. Przed wyruszeniem w drogę należy jednak łańcuch założyć oraz ewentualnie skrócić do wymaganej przez nas długości. Łańcuch firmy Accent dzięki swojej spince jest nieco łatwiejszy do założenia w przypadku braku skuwacza do łańcucha, niestety nie każdy będzie mógł go założyć bez skracania, więc i tak skuwacz może okazać się niezbędny. Produkt firmy Shimano jak już zostało wspomniane wcześniej, jest sprzedawany w konfiguracji umożliwiającej bez niepotrzebnych zabiegów natychmiastowe zakucie, a do tej operacji służy specjalny bolec, który różni się od pozostałych brakiem wydrążonych wgłębień. Należy też wspomnieć, że w przypadku obydwu łańcuchów, po skróceniu nie będzie możliwości skucia łańcucha bez utraty jego wytrzymałości, a już na pewno nie przy pomocy drążonego bolca. Po skróceniu jedynym rozsądnym i bezpiecznym rozwiązaniem jest więc użycie spinki.
Działanie
Obydwa łańcuchy zostały skrócone – Shimano o dwa, a Accent o cztery ogniwa. Przez cały okres testów współpracowały z napędem podobnej klasy dla zapewnienia optymalnych warunków pracy. Zarówno kaseta jak i korba pochodziły od Shimano, były to modele CS-HG50-9 oraz FC-M442. Są one zgodne z shimanowskim systemem Mega9. Taka budżetowa konfiguracja bardzo często spotykana jest w rowerach których cena oscyluje w okolicach 2-3 tyś. złotych. Każdy z łańcuchów pokonał przebieg 2000 km, w różnych warunkach klimatycznych i pogodowych. Łańcuchy musiały się zmagać z kurzem i pyłem, ale także z błotem, piaskiem i ziemią zarówno w suchych jak i mokrych warunkach. Nie zabrakło również okazjonalnych przejażdżek zimą, podczas której narażone były na niskie temperatury oraz sól i piasek sypane na nasze polskie drogi. Jeden jak i drugi produkt po zamontowaniu na testowym rowerze potrzebował ok. 100 kilometrów aby dobrze dopasować się do reszty napędu. Po tym przebiegu łańcuchy pracowały nieco płynniej i ciszej niż tuż podczas pierwszych kilku kilometrów testu. Ustało także zjawisko podbierania łańcucha, które zdarzyło się na samym początku parokrotnie na w obydwu testowanych egzemplarzach. Nie było natomiast problemów z przeskakiwaniem łańcuchów na żadnej zębatce.
Łańcuchy podczas całego przebiegu były regularnie czyszczone i smarowane olejem Finish Line Cross Country opisywanym przez nas w teście smarów Finish Line Cross Country i Finish Line Teflon Plus. Każdy z nich miał także epizod podczas którego nie był czyszczony i smarowany aby sprawdzić ich odporność na zaniedbania nieświadomego użytkownika. Po kilku wycieczkach łańcuchy oczywiście wciąż działały, jednak stały się bardzo głośne podczas pracy. Nie udało się doprowadzić do ich piszczenia, choć nie można powiedzieć że jest to niemożliwe. Podczas okazjonalnych jazd w deszczu żaden z łańcuchów nie skorodował w większym stopniu, zauważyć dały się jedynie drobne brązowe plamki rdzy nie wpływające w żaden sposób na pracę.
Po około 1000 km łańcuchy zaczęły przejawiać pierwsze oznaki zużycia. Pierwsza z nich to nieco krótszy czas w którym łańcuch ulegał zabrudzeniu. Wynikało to z powiększenia się szczelin między elementami, co sprawiało że smar łatwiej niż na początku się z nich wydostawał na zewnątrz, gdzie łączył się z kurzem i brudem. Brak smaru objawiał się z kolei głośniejszą pracą i charakterystycznym dźwiękiem napinania przy gwałtownym szarpnięciu korbą. Mimo to łańcuchy bez żadnych problemów przejechały kolejne 1000 km, wymagały jednak nieco częstszego smarowania. Po przejechaniu na każdym z nich przyszedł czas na sprawdzenie ich zużycia. Zarówno Accent jak i Shimano wykazały podobne luzy wzdłużne jak i poprzeczne, w podobnym stanie były także tzw. rolki, które obracają się na bolcach łańcucha i mają bezpośredni kontakt z zębatkami napędu, ślady ich zużycia były znaczne. Dalsze używanie tak zużytych łańcuchów mogłoby być szkodliwe dla zębatek kasety i korby zmniejszając ich trwałość, mimo to żaden z nich nie był na tyle zniszczony aby uniemożliwić jazdę.
Kolejny test mający na celu sprawdzenie zużycia polegał na porównaniu stopnia rozciągnięcia łańcuchów w trakcie całego testu. Po dokładnym zmierzeniu każdego z nich okazało się że przy takiej samej liczbie ogniw Accent był krótszy od Shimano o 4mm. Było to zaskoczeniem biorąc pod uwagę fakt, że jako nowy był on słabiej spasowany od japońskiego konkurenta. Różnica jest widoczna na poniższym zdjęciu:
Podsumowanie
Zarówno Accent AC-901 jak i Shimano CN-HG53 to sprzęt który możemy zakupić za ok. 40 zł. Produkt Shimano na rynku dostępny jest od kilku lat, natomiast Accent oferuje swoje łańcuchy od niedawna. Ponieważ jest to test porównawczy należy odpowiedzieć na pytanie, który jest lepszy. Niestety nie można wyłonić zdecydowanego zwycięzcy tego testu, zarówno Shimano jak i Accent są na tyle zbliżone do siebie, że jedynym werdyktem jakim może zakończyć się ten artykuł jest remis obydwu konkurentów. Mimo to nie są to produkty identyczne, każdy z nich ma swoje wady i zalety, które należy wziąć pod uwagę podczas wyboru odpowiedniego łańcucha dla siebie.
| Accent AC-901 |
Shimano CH-HG53 |
| Plusy: + konkurencyjna cena + spinka w komplecie, nie trzeba mieć skuwacza aby go założyć + zadowalająca trwałość Minusy: - nieco gorsze spasowanie elementów - dostępna jedna długość |
Plusy: + dobre wykonanie i spasowanie + dobra współpraca z innymi komponentami Shimano + występuje w kilku długościachMinusy: - brak spinki w komplecie i konieczność posiadania dodatkowego narzędzia do skuwania |








Łańcuch w opakowaniu Accenta to cieszący się dość dobrą opinią Yaban, te łańcuchy można też kupić w opakowaniach Ginata czy FSA.
Racja, pisząc ten artykuł jakoś nie udało mi się znaleźć nic o producencie.