mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Endura Singletrack II – szorty do zadań specjalnych?

Podziel się:

Z pewnością każdy kiedyś stanął lub stanie przed koniecznością wyposażenia swojej garderoby w ubrania specjalnie do jazdy na rowerze. Podobnie jak w „cywilnym” świecie, tak i tutaj panują różne mody, determinowane zarówno przez styl jak i wymagania każdego jeźdźca. Obok klasycznej obcisłej lycry do wyboru mamy także całą gamę luźnych szortów, które mimo że
nie tak lekkie i przewiewne, to jednak pod względem praktyczności mają sporo do zaoferowania. Sam od jakiegoś czasu, mimo że nie rozstałem się z obcisłymi ubraniami, coraz częściej jeździłem w luźnych szortach. Niestety bawełna, z której były zrobione, nie nadawała się do bardziej ambitnego uprawiania sportu, z powodu średniej oddychalności, wchłaniania ogromnych ilości wilgoci i bardzo wolnego jej odparowywania. Bardziej dosadnie mówiąc, mokra plama na spodniach po 2 godzinach jazdy nie wygląda najlepiej 🙂
Po przewertowaniu różnych ofert wybór padł na znaną i cenioną markę Endura, a modelem w którego posiadanie wszedłem został Singletrack II. Spodnie te we wcześniejszej odsłonie występują na rynku od wielu lat, wersja oznaczona numerkiem drugim to nowość na ten sezon, w której jak chwali się producent zostały poprawione mankamenty poprzednika.

Z pudełka
Szorty te klient otrzymuje zapakowane w duży worek strunowy, w środku nie zabrakło kilku metek z informacjami o użytym materiale – Cordura oraz kompatybilności z systemem Clickfast. Opinie na temat tych spodni wskazywały, że są one dość grube i sztywne, mimo to przy pierwszym kontakcie nie sprawiają one wrażenia kuloodpornych („bulletproof” jak opisują anglojęzyczne strony) i są zadowalająco elastyczne. Materiał jest jednak wyraźnie szorstki co może sugerować ponadprzeciętną wytrzymałość. Przedni panel, pas biodrowy oraz dolny fragment nogawek z tyłu został wykonany z materiału o prążkowanej teksturze, która z dalszej odległości sprawia wrażenie gładkiej, atłasowej powierzchni. Nogawki w tylnej części to tkanina o bardziej klasycznym wzorze. Czarne wstawki po obu stronach nogawek są wykonane z bardziej elastycznego materiału niż reszta, ponadto z prawej strony umieszczono duże, odblaskowe logo producenta. Z tyłu pod pasem biodrowym znajduje się czarna wstawka z neoprenu z wytłoczonym logo Endura. Tuż nad nim jest także elastyczny fragment z wszytą gumką, dającą lepsze dopasowanie do ciała. Spodnie z przodu mają oczywiście klasyczny rozporek oraz dwa kapsle. Po bokach pasa umieszczono paski zapinane na rzepy którymi można regulować obwód. Nie zabrakło także klasycznych uchwytów na pasek.
Z przodu nogawek umieszczone zostały rozsuwane wywietrzniki na zamek błyskawiczny. Wszyta siateczka nie pozwala aby do środka wpadły owady, a także utrzymuje obydwie części nogawki w całości. Na dole nogawek znalazła się z kolei regulacja szerokości zapinana na rzep. Posiada wprasowane odblaskowe logo producenta, dające nieco bezpieczeństwa podczas jazdy po zmierzchu. Na duży plus zasługuje fakt, iż wszystkie panele z których zbudowane są te szorty zostały połączone ze sobą podwójnymi lub potrójnymi szwami.

      Endura Singletrack II to spodnie, które nie posiadają zbyt wielu kieszeni. Łącznie jest ich 5 – dwie z przodu, oraz dwie z tyłu. W lewej przedniej kieszeni znajduje się także ukryta kieszonka zamykana suwakiem. Dostęp do kieszeni jest dobry, przednie posiadają bardzo wygodny system zamków magnetycznych. Łatwo je rozpiąć, a gdy wyjmiemy ręce z kieszeni magnesy praktycznie od razu się przyciągają zamykając kieszeń. Tylne kieszenie są obszerniejsze i głębsze niż przednie, bardzo łatwo do nich sięgnąć, niestety tutaj zamiast magnesów zastosowano zwykły rzep, którego rozpięcie wymaga znacznie więcej uwagi i wysiłku. Problemem także okazuje się być twarda taśma rzepów, oraz jej ostre i nie obszyte krawędzie, które nie pasują do produktu tej klasy. Wkładając ręce do tych kieszeni za każdym razem ma się wrażenie że może skończyć się to rozcięciem, otarciem skóry lub zniszczeniem materiału w rękawiczkach.

Wewnętrzna części spodni nie jest już tak efektowna. Pas biodrowy został obszyty gładką i ponacinaną tkaniną. Jest ona miła i delikatna w dotyku, dlatego nie powinna obcierać skóry podczas jazdy. Umieszczono tam także 5 paneli systemu Clickfast, każdy z nich ma 3 małe plastikowe zatrzaski. Na neoprenowej wstawce znalazła się wprasowana metka. Wstawka ta jak widać na zdjęciu została dość niechlujnie obszyta.

Nowe Singletracki dostępne są trzech wersjach kolorystycznych: jednolitej czarnej, czarnej z niebieskimi akcentami oraz oliwkowo-czarnej. Jak łatwo zauważyć na zdjęciach to ten ostatni wariant jest w testowanym egzemplarzu. Moim zdaniem liczba kolorów mogłaby być obszerniejsza i bardziej zróżnicowana.

Kolejnym problemem wydaje się być rozmiarówka Endury. Nawet najmniejszy, dostępny rozmiar jakim jest „S” jest względnie duży. Według mnie nada się dla osób o wzroście 170-175 cm i które niekoniecznie posiadają szczupłą i wysportowaną sylwetkę. A co z kimś kto ma 165 cm i jest chudy?

  Spodnie w użyciu
Ubieranie Singletracków nie przysparza oczywiście większych problemów. Solidny suwak YKK działa z wyczuwalnym oporem, zatrzaski z kolei zapinają się bardzo łatwo i lekko. Moim zdaniem mogłyby one być trochę mocniejsze, ponieważ czasem zbyt łatwo można je odpiąć, np. podczas poprawiania, czy podciągania szortów. Regulacja obwodu pasa jest łatwa, rzepy trzymają na tyle mocno, że nie pozwalają aby spodnie się poluzowały. Mocniejsze ściągnięcie pasków od regulacji powoduje powstawanie fałd na fragmencie materiału pod paskiem, na szczęście nie sprawiają one odczuwalnego dyskomfortu. Udałoby się tego zapewne uniknąć gdyby pas w miejscu regulacji został zaopatrzony w gumkę, taką samą jaka jest w tylnej jego części.
Krój szortów jest raczej szeroki, dlatego ktoś kto wcześniej jeździł w obcisłych ubraniach, będzie musiał się przyzwyczaić. Regulacja na dole nogawki działa, aczkolwiek zmniejszenie jej obwodu sprawia że szorty zaczynają lekko ocierać się o skórę nogi, dlatego sam z niej nie korzystam, być może okaże się ona bardziej przydatna w przypadku korzystania z ochraniaczy na kolana.

  

Spodnie zostały przeze mnie sprawdzone w różnych warunkach i temperaturach. Mimo początkowych obaw o ich oddychalność, mogę stwierdzić że są bardzo uniwersalne. Materiał, pomimo że został stworzony głównie z myślą o wysokiej wytrzymałości i trwałości, oddycha w zadowalający sposób i jednocześnie prawie w ogóle nie nasiąka potem. Najwyższa temperatura w jakiej były testowane opisywane spodnie to 30 stopni Celsjusza. W takim upale spisały się zadowalająco i mimo że nie jest to model przeznaczony na takie temperatury nie doszło do przegrzania organizmu. Najlepiej jednak jeździ się w nich w temperaturach w okolicach 20 stopni Celsjusza, choć przy 15 też pozwalają zachować komfort. Na temperatury w granicach 10-15 stopni można wybrać Singletracki w wersji 3/4. Dłuższe nogawki zachodzące na kolana nie pozwolą na ich nadmierne ochłodzenie i zmarznięcie, a jednocześnie nie ograniczą tak radykalnie użyteczności w wyższych temperaturach jak długie spodnie.

   
Bardzo przydatne okazują się wywietrzniki, znacząco poprawiając przepływ powietrza podczas jazdy. Mimo że są to tylko dwa otwory, wystarczy je zasunąć aby poczuć, że naprawdę działają. Znalezienie suwaka podczas jazdy i jego przesunięcie jedną ręką jest dość trudne, dlatego otwarcie bądź zamknięcie wywietrznika będąc w siodle nie zawsze się udaje.
Suwaki te posiadają blokadę, dlatego jeśli chcemy tylko trochę otworzyć wywietrznik wystarczy go zablokować i nie ma obaw, że sam się rozsunie.

Co ważne spodnie na całej powierzchni zostały zaimpregnowane i są odporne na zachlapanie wodą. Z tego też powodu należy unikać częstego prania spodni w pralce, oraz nie używać płynów do zmiękczania tkanin. Na szczęście materiał z jakich je wykonano ma jeszcze inną właściwość, a mianowicie prawie w ogóle nie chłonie zapachów, dlatego spodnie nawet po 2-3 jazdach nie mają uciążliwego zapachu. Singletracków nie należy jednak traktować jako spodni wodoodpornych – do jazdy w deszczu Endura posiada bardziej wyspecjalizowane modele.

Szorty te nie są także idealne do przewożenia dużej ilości bagażu. 5 kieszeni to stosunkowo mało. Przednie kieszenie są jednak na tyle duże, że bez problemu można schować w nich telefon, klucze, mały aparat fotograficzny, chusteczki, itp. Tylne kieszenie dzięki jeszcze większej objętości nadadzą się do schowania większych przedmiotów, takich jak mapa, rękawiczki, czy czapka. Jak pisałem wcześniej są świetnie umiejscowione, a rzeczy w nich schowane nie obijają się o nogi i nawet cięższe przedmioty w nich schowane nie wpływają na pogorszenie komfortu jazdy. Niestety mocne rzepy i ich ostro zakończone końcówki zniechęcają do częstego sięgania w ich czeluści, można za to być pewnym że nic z nich nie wypadnie.
Moim zdaniem idealnie spisałyby się tutaj magnesy, takie same jak w przednich kieszeniach.

Mała kieszonka zapinana na zamek umieszczona z lewej strony idealnie nadaje się do schowania cennych rzeczy, z których nie będziemy korzystać podczas jazdy. Mogą to być np. klucze, zegarek, a nawet telefon o ile nie planujemy go odbierać, bo znalezienie suwaka i wsunięcie do niej ręki wymaga sporo czasu.

Podsumowanie
Endura Singletrack w drugiej wersji mimo wprowadzonych zmian nadal nie jest produktem idealnym. Jednak od perfekcji nie dzieli go dużo. Mimo drobnych niedociągnięć, których nie udało się uniknąć jest to produkt wysokiej jakości, bardzo dobrze uszyty i wykonany z bardzo wytrzymałego materiału. Z tego też powodu nie nadaje się on dla każdego. Przeznaczeniem tych szortów jest ambitna jazda w cięższym terenie, gdzie łatwo o wywrotkę. Tam gdzie cienkie i przewiewne spodenki potargały by się jak kartka papieru, Singletracki na pewno wytrzymają więcej niż mogłoby się wydawać. Dla kogoś komu uda się je zniszczyć, świetną informacją okaże się fakt, iż producent oferuje usługę naprawy spodni. Będzie ona kosztowała ułamek ceny zakupu nowej sztuki, a jakość tej naprawy powinien gwarantować fakt iż zostanie ona wykonana w centrali firmy, mieszczącej się w Szkocji. W teście nie wspominaliśmy jeszcze o cenie. Kwota na jaką wyceniane są szorty Singletrack II na polskim rynku to 199zł. Jest to sporo, zwłaszcza że, w przeciwieństwie do kilku innych spodni tej marki nie dostajemy w komplecie wpinanych spodenek z wkładką. W zamian za to jest natomiast bardzo dobry markowy materiał i świetna jakość wykonania. Jeżeli ktoś jest w stanie wybaczyć drobne wady i nie stanowią one dla niego problemu, to szorty te będą trafnym wyborem. Oczywiście pod warunkiem, że będzie je użytkował ze świadomością do czego zostały one stworzone.

Plusy:
+ doba jakość wykonania
+ wykonane z Cordury
+ regulacje obwodu pasa i nogawek
+ rozsuwane wywietrzniki
+ ergonomiczne kieszenie
+ magnetyczne zamki w przednich kieszeniach
+ odblaskowe wstawki
+ dopracowane detale
+ możliwość wpięcia spodenek w systemie Clickfast
+ fabryczna impregnacja

Minusy:
– trudności z doborem rozmiaru
– mała ilość wersji kolorystycznych
– ostro zakończone rzepy w tylnych kieszeniach
– łatwo odpinające się zatrzaski
– przeciętna oddychalność

Może zainteresować Cię jeszcze:

  • Altura Mayhem – test szortów do enduroAltura Mayhem – test szortów do enduro Tym razem w naszym teście produkt typowo endurowy, coś dla tych co nie lubią obcisłej lycry i wolą bardziej luźne i obszerne ciuchy. SpodenkI znanej i cenionej w rowerowym świecie […]
  • Test spodni zimowych Shimano Windflex Bibtight CW8U102900Test spodni zimowych Shimano Windflex Bibtight CW8U102900 Nie od dziś wiadomo, że firma Shimano potrafi stanąć na wysokości zadania jeśli chodzi o produkcję zarówno podzespołów i akcesoriów jak również odzieży rowerowej przeznaczonej do […]
  • Buty SPD Specialized BG Comp – Sportowe obuwie za rozsądną cenęButy SPD Specialized BG Comp – Sportowe obuwie za rozsądną cenę Po moich doświadczeniach z butami SPD o przeznaczeniu typowo turystycznym firmy Accent, a konkretnie z modelem Terrano, postanowiłem zasmakować w nieco lepszej klasy obuwiu. Jednak aby nie […]
  • Rękawiczki rowerowe Fox Reflex Gel Glove 08Rękawiczki rowerowe Fox Reflex Gel Glove 08 Rękawiczki rowerowe to jeden z dla mnie bardzo ważnych elementów wyposażenia rowerzysty. Rękawice pozwalają zmniejszyć drgania przenoszone przez kokpit i kierownice a ponadto chronią w […]
  • Giro TargaGiro Targa Kask, którego nie ma. Giro Targa to kask, w którym więcej jest dziur niż samego kasku. 15 potężnych otworów i całkiem wąskie paski skorupy styropianowej oblane plastikową powłoką powodują, […]
   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl

Mactronic Laser - test tylnej lampki rowerowej

Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę ...

Decathlon Arroyo Pack ORAO SG800 (Xudd 800) - test...

Ochrona oczu to niezbędne wyposażenie każdego rowerzysty. Nie ważne czy ...

Mactronic Shout BPM-200L - test niepozornej lampki...

Kilka tygodni temu w nasze redakcyjne ręce trafiła latarka Mactronic ...

Gravity Dropper Turbo – test sztycy regulowanej

Regulowane wsporniki siodła w ostatnim czasie szturmem zdobywają rynek części ...

Thule EasyFold 931 - test składanego bagażnika row...

Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój ...

Pokaż wszystkie

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II na przykładzi...

Zewnętrzne łożyska suportu z czasem tracą swoje pierwotne właściwości i ...

Gravity Dropper - serwis

Gravity Dropper – serwis sztycy regulowanej

W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć jak wygląda serwis regulowanej ...

Montaż hamulców tarczowych

W dzisiejszych czasach w rowerach MTB coraz częściej spotykamy hamulce ...

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Manitou Skareb to typowy przedstawiciel lekkich widelców amortyzowanych, których przeznaczeniem ...

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Piasta tylna to część roweru którą charakteryzuje względnie dość duża ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

Szkocja- to słowo działało na mnie jak magnez przez długie ...

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

TRASA: Biecz -> Skołyszyn - > Liwocz (562m n.p.m.) -> Brzanka ...

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

TRASA: Wysowa Zdrój -> Huta Wysowska -> Czertyżne -> Banica -> ...

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

TRASA: Gorlice -> Bielanka -> Leszczyny -> Nowica -> Przysłup -> ...

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

TRASA: Gorlice -> Siary -> Sękowa -> Męcina Mała -> Męcina ...

Pokaż wszystkie