mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy
Podziel się:

Schwalbe Nobby Nic EvoJako, że w pewnym momencie mojej przygody z rowerem przeprowadziłem się w bardziej pagórkowaty teren, byłem zmuszony zmienić ogumienie na bardziej terenowe niż semi-slicki. Poprosiłem weteranów crossowych wycieczek o polecenie mi jakiegoś lekkiego terenowego ogumienia. Sugestie niemal wszędzie były jednoznaczne – Schwalbe. Firma Schwalbe od lat specjalizuje się w produkcji między innymi opon rowerowych i odnosi na tym polu znaczące sukcesy. Ogumienie tej niemieckiej firmy jest używane na całym świecie, zarówno w kręgach profesjonalistów jak i amatorów rowerowego szaleństwa. Po uzyskaniu opinii od towarzyszy oraz krótkiej analizie oferty proponowanej przez Schwalbe wybór padł na model Nobby Nic Evolution 2.10 – lekkie opony przeznaczone do XC w wersji zwijanej. Linia Evolution opracowywana jest przez inżynierów Schwalbe z myślą o profesjonalnym współzawodnictwie i tworzona jest przy użyciu innowacyjnej technologii w celu uzyskania produktów najwyższej jakości.

Schwalbe Nobby Nic EvoJak większość modeli opon od firmy Schwalbe również ten ozdobiony jest wielkimi napisami informującymi nas z jakim sprzętem mamy do czynienia. Tutaj jest to srebrny napis z białą obwódką. Oczywiście Schwalbe zaznacza tutaj również przynależność opony do grupy Evolution odpowiednim nadrukiem. W zestawieniu z agresywnie wystającymi klockami bieżnika te detale graficzne sprawiają, że rower nabiera rasowego, profesjonalnego wyglądu. Brzegi opony wchodzące w obręcz dodatkowo wzmocnione są szarą okładziną. Poza tym na bocznych ściankach wytłoczone są wszelkie informacje o rozmiarówce, dopuszczalnym ciśnieniu czy też kierunSchwalbe Nobby Nic Evoku montażu. Jako, że są to opony z predestynowanym zwrotem rotacji, w przypadku zakładania ich na przód jako opony kierunkowej, należy je założyć strzałką z napisem „Front” do kierunku jazdy. W przypadku tyłu (opona napędowa) analogicznie kierujemy się napisem „Rear”. Warto tutaj dodać, że wskazania te przekładają się dość znacznie na praktyczne zastosowanie. Kolega, z nieznanych mi bliżej względów, miał tę oponę przez jakiś czas założoną odwrotnie i po mojej sugestii odwrócił ją, co zaowocowało znaczącym wzrostem sterowności np. przy stromych zjazdach. Sam montaż opon jest banalny, z racji tego, że są to opony bezdrutowe i każdy poradzi sobie z nim bez pomocy narzędzi.

Schwalbe Nobby Nic EvoOpona Nobby Nic zbudowana jest w systemie „Triple Nano Compound”. Oznacza to zastosowanie trzech różnych mieszanek gumy. Środkowa część bieżnika (Center Compound) wykonana jest z twardej gumy. Zmniejsza to opory toczenia i sprawia, że opona mimo swojego terenowego charakteru zachowuje się niezwykle dynamicznie na szosie i utwardzonych traktach. Brzegowe klocki wykonane są z miękkiej gumy przy użyciu technologii U-Blocks – półotwarte lamelki bieżnika są ustawione na odwrót, dzięki czemu przeciwdziałają zsuwaniu się opony na zewnątrz podczas pokonywania zakrętów. Zwłaszcza w nachyleniu przynosi to znaczną poprawę przyczepności, o czym wspomniałem już wcześniej. Ścianki boczne wykonano z cienkiej „odchudzonej” gumy, co zapewnia niską masę. Ścianki wzmocniono specjalną osnową kevlarową Evo Carcass, by zmniejszyć ryzyko ich uszkodzenia.

Trzeba przyznać, że Schwalbe dotrzymuje obietnic jeśli chodzi o trakcję tych opon. W tym modelu największy nacisk postawiono właśnie na przyczepność. Rower prowadzi się nadzwyczaj dobrze. Czuć tę pewność w pokonywaniu zakrętów, której na poprzednich oponach nie czułem. Opona pracuje wybiórczo. Na dojazdach i na szutrach pierwsze skrzypce gra środek bieżnika. W terenie natomiast boczne klocki przyłączają się do wspinaczkowego znoju skutecznie orząc ściółkę i wrzynając się nieubłaganie w miękkie zbocza. Na kamienistych podjazdach również jest widowiskowo. Kilka razy świstały mi już obok twarzy kamyki spod „Nobków” kumpla jadącego przede mną. Opona nie ucieka, nie uślizguje się przy wjeżdżaniu na strome zbocza, a co za tym idzie sprzyja bezpieczeństwu i oszczędzaniu sił na dłuższych terenowych dystansach. Gdy zrobi się mokro jest już nieco gorzej. Schwalbe Nobby Nic EvoZwłaszcza w błocie i na gliniastych koleinach czuć czasem „latanie tyłka”. Plusem jest to, że opona się błyskawicznie czyści. W poprzednim moim ogumieniu bieżnik zapychał się błyskawicznie i robiły mi się slicki, co sprzyjało bliskim spotkaniom z elementami miejscowej flory leśnej. Wszelkie niepożądane masy są wypychane z bieżnika już w kilka sekund po opuszczeniu grząskiego terenu. Oczywiście mokre korzenie stanowią tutaj również wyzwanie ale nie znam opony która się na nich w 100% utrzyma bez poślizgu. Na mokrym asfalcie radzę uważać, bo można się mocno zdziwić dlaczego zatrzymaliśmy się w kufrze sedana jadącego przed nami a nie 2 metry przed nim.Schwalbe Nobby Nic Evo

Oczywiście nie ma nic za darmo. Niska masa oraz rewelacyjne właściwości trakcyjne zachowane zostały kosztem wytrzymałości i trwałości. Boczne ścianki opon nie są zbyt odporne na wszelkie przygody z ostrymi kamieniami czy gałęziami. Po około 500 km nabawiłem się już niewielkiej wyrwy na bocznej ściance tylnej opony. Również bieżnik stosunkowo szybko się zużywa. O ile przód po tym dystansie praktycznie wygląda jak nówka to tył, który zawsze jest bardziej obciążony, już wykazuje spore oznaki zużycia. Wniosek jest jeden. Nobby Nic są bardzo dobrymi oponami na przód. Jako tylna opona też radzą sobie wyśmienicie ale szybkość zużycia przemawia za uzbrojeniem się w inny rodzaj ogumienia do celów napędowych. Warto również zwrócić uwagę, że aby w pełni korzystać z dobrodziejstw bieżnika Triple Nano Compound musimy pompować opony na wysokie ciśnienia. Przy maksymalnym ciśnieniu dla opony wynoszącym 4 bar ja odczuwam całkowity komfort z jazdy na poziomie około 3,8 – 4 bar, czyli prawie „pod korek”. Oprócz wspomagania właściwości trakcyjnych takie ciśnienie zmniejsza ryzyko penetracji. Opona staje się niesłychanie twarda i odporna na ciernie czy inne ostre spiczaste przedmioty. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Nie spodziewajmy się, że po wjechaniu w stado gwoździ czy szkieł rozsypanych na szosie przez jakiegoś przyjemniaczka zdarzy się cud.

Schwalbe Nobby Nic EvoJest jeszcze jedno „ale”. Cena… Tutaj niemiecki potentat nie oszczędza konsumentów i każe sobie słono płacić za przyjemności związane z użytkowaniem swoich opon. Gotówka jaką musimy upłynnić na zakup tych cacuszek oscyluje wokół kwoty 120 zł za sztukę. Nie jest to najtańsza opona i amatorzy raczej skłonią się do zakupu nieco cięższych ale za to nawet dwukrotnie tańszych odpowiedników u konkurencji. Dla kogo więc jest ta opona? Przede wszystkim dla maratończyków ceniących osiągi i wagę oraz dla osób, które nie poskąpią grosza na taki cukiereczek i oczekują od opon przyczepności i jakości. Z mojej strony polecam jako oponę kierunkową. Na napęd w przyszłości wybiorę co innego ale to jedynie ze względów ekonomicznych, bo pod względem przyczepności i kontroli Nobby Nic zdecydowanie zdaje egzamin.

Schwalbe Nobby Nic EvoDane techniczne:

Wersja: Evolution Line
Typ:   Zwijana
Kolor: Black-Skin
Typ Bieżnika: HS 365
Skład materiałowy: Triple Nano Compound
EPI: 67
Maksymalne obciążenie: 140 kg
Rozmiar (cale): 26 x 2.10/(ETRTO): 54-559
Waga producenta: 495 g/17 oz
Waga realna: 514 g
Ciśnienie: 2,5-4,0 bar/35-55 PSI
Ochrona antyprzebiciowa: brak

Opony Schwalbe Nobby Nic oferowane są w kilku wersjach:

Dostępne wersje Schwalbe Nobby Nic

Dostępne wersje Schwalbe Nobby Nic

Dla zaniepokojonych niską wytrzymałością podstawowej wersji przygotowano mocniejsze opcje gdzie technologie takie jak Double Defense, czy też mocniejsza Snake Skin, odpowiadają za odporność na przebicie jednak okupione jest to wzrostem masy ogumienia. Są również znacznie lżejsze i odpowiednio droższe warianty bezdętkowe, więc każdy amator rowerowego szaleństwa znajdzie tutaj coś odpowiadającego stylowi jazdy czy upodobaniom. Podsumowując opona Schwalbe Nobby Nic Evolution 2.10 jest oponą niezwykle wszechstronną i godną polecenia mimo kilku wad i nieco zaporowej ceny. Z mojej strony gorąco polecam.

Schwalbe Nobby Nic EvoZalety:
– niska masa
– małe opory toczenia
– doskonała przyczepność w terenie
– wysoka jakość wykonania
– rasowy wygląd

Wady:
– wysoka cena
– niska trwałość bieżnika
– słaba odporność ścianek bocznych na przebicie
– konieczność pompowania dużym ciśnieniem dla odpowiedniej trakcji

Autor: Robert „Soulless” Janek

Może zainteresować Cię jeszcze:

  • Nowe, lekkie oblicze opon XC – Maxxis Larsen TTNowe, lekkie oblicze opon XC – Maxxis Larsen TT Steve Larsen, urodzony  13 marca 1970 w Santa Clara County, legenda kolarstwa górskiego i szosowego, a także zdobywca wielu czołowych miejsc w triatlonach. Karierę kolarską rozpoczął w […]
  • Kenda Blue Groove – test długodystansowyKenda Blue Groove – test długodystansowy Kenda to znany wszystkim producent opon rowerowych, od wielu lat udowadniający, że jest w stanie produkować produkty dobrej jakości w przystępnej cenie. Czy tak jest i w tym przypadku? […]
  • Koło na tył: obręcz Dartmoor VooDoo + piasta XT – test długodystansowyKoło na tył: obręcz Dartmoor VooDoo + piasta XT – test długodystansowy Od paru lat używałem koła zaplecionego na piaście Alivio, czarnych szprychach no-name i obręczy Alexrims TA19. Niestety z czasem koło to było nie wystarczające dla mnie. Zaczęły się […]
  • Remerx Grand Rock-test długodystansowyRemerx Grand Rock-test długodystansowy Bardzo dawno temu kupiłem całe koło firmy Remerx do tyłu. Dziś po kilku tysiącach kilometrów napiszę o nich parę słów. Chciałbym się skupić jedynie na samej obręczy, bo piasta i szprychy […]
  • Maxxis Tomahawk – test oponyMaxxis Tomahawk – test opony Dane techniczne: Cena: 52zł / 69zł Rozmiar: 26 x 1,95 TPI: 60 Mieszanka gumy: 70a Waga katalogowa: 595 g (drut) / 575 g (kevlar) Waga realna: ~620 g (kevlar) Po zdarciu Dębicy […]
   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl

Mactronic Laser - test tylnej lampki rowerowej

Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę ...

Decathlon Arroyo Pack ORAO SG800 (Xudd 800) - test...

Ochrona oczu to niezbędne wyposażenie każdego rowerzysty. Nie ważne czy ...

Mactronic Shout BPM-200L - test niepozornej lampki...

Kilka tygodni temu w nasze redakcyjne ręce trafiła latarka Mactronic ...

Gravity Dropper Turbo – test sztycy regulowanej

Regulowane wsporniki siodła w ostatnim czasie szturmem zdobywają rynek części ...

Thule EasyFold 931 - test składanego bagażnika row...

Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój ...

Pokaż wszystkie

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II na przykładzi...

Zewnętrzne łożyska suportu z czasem tracą swoje pierwotne właściwości i ...

Gravity Dropper - serwis

Gravity Dropper – serwis sztycy regulowanej

W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć jak wygląda serwis regulowanej ...

Montaż hamulców tarczowych

W dzisiejszych czasach w rowerach MTB coraz częściej spotykamy hamulce ...

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Manitou Skareb to typowy przedstawiciel lekkich widelców amortyzowanych, których przeznaczeniem ...

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Piasta tylna to część roweru którą charakteryzuje względnie dość duża ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

Szkocja- to słowo działało na mnie jak magnez przez długie ...

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

TRASA: Biecz -> Skołyszyn - > Liwocz (562m n.p.m.) -> Brzanka ...

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

TRASA: Wysowa Zdrój -> Huta Wysowska -> Czertyżne -> Banica -> ...

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

TRASA: Gorlice -> Bielanka -> Leszczyny -> Nowica -> Przysłup -> ...

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

TRASA: Gorlice -> Siary -> Sękowa -> Męcina Mała -> Męcina ...

Pokaż wszystkie