mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Maxxis Tomahawk – test opony

Podziel się:

Dane techniczne:
Cena: 52zł / 69zł
Rozmiar: 26 x 1,95
TPI: 60

Mieszanka gumy: 70a
Waga katalogowa: 595 g (drut) / 575 g (kevlar)
Waga realna: ~620 g (kevlar)

Maxxis TomahawkPo zdarciu Dębicy Tygrys (można o niej przeczytać w jednym z naszych artykułów) przyszedł czas na coś bardziej ambitnego. Dość długo szukałem odpowiedniej opony dla siebie. Z jednej strony chciałem mieć lekką i szybką oponę, z drugiej jednak strony wiedziałem, że mój styl jazdy w którym przeważa asfalt (w końcu jakoś trzeba dojechać do tego lasu) szybko zniszczy oponę z rzadkim i niskim bieżnikiem. Dlatego zacząłem rozglądać się za czymś co da rade na asfalcie, a po dojechaniu do upragnionego lasu nie zaskoczy brakiem przyczepności. Szukałem czegoś z dość gęstym bieżnikiem, szerokości nie większej niż 1,95. Jednym słowem miała to być uniwersalna opona spisująca się dobrze w każdych warunkach jazdy w amatorskim xc.

Jedną z nielicznych opon która zwróciła moją uwagę był Maxxis Tomahawk. Spodobał mi się niecodzienny bieżnik, oraz to że opona jest ładnie zaokrąglona co na asfalcie powinno dawać mniejsze opory toczenia. Dostawszy „cynk” że w pobliskim sklepie rowerowym są dostępne te opony zdecydowałem pojechać i oglądnąć czy w rzeczywistości opona wygląda tak samo jak na zdjęciach. Po pewnym czasie odjechałem z oponą i portfelem lżejszym o równe 60 zł.

Maxxis Tomahawk

Maxxis Tomahawk - wzór bieżnika

Jako że opona jest w wersji zwijanej nie miałem najmniejszych problemów z jej założeniem, przy odrobinie siły można to zrobić gołymi rękami. Napompowanie również nie stanowiło problemu, opona idealnie dopasowała się do obręczy, co nie zawsze jest oczywiste w przypadku opon z drutem. Maniaków lekkości rozczaruje to, że nie udało mi się jej zważyć, więc można tylko mieć nadzieję, że producent nie oszukał zbytnio i waga 575g jest zbliżona do realnej.

Opona została założona na tylne napędowe koło, ale niewykluczone że druga sztuka będzie jeździć także z przodu. Od momentu zakupu opona przejechała około 200 km, dlatego nie można powiedzieć że została rzetelnie przetestowana. Pełen obraz tego jak spisuje się Maxxis będę miał dopiero gdy ją zużyje, a to jak mam nadzieje nie nastąpi zbyt szybko. Mimo krótkiego dystansu, opona widziała większość nawierzchni. Brak chyba tylko śniegu. Jeżeli chodzi o nawierzchnię bitumiczną to przy odpowiednim ciśnieniu opona bardzo ładnie się toczy, dzięki zaokrągleniu, można szybko pokonywać zakręty i pochylać się dość mocno. Również gdy asfalt jest mokry jazda jest bezproblemowa, oczywiście przyczepność w takich warunkach spada. Opona szumi dość głośno, jest to charakterystyczny wysoki dźwięk.

Maxxis TomahawkJeżeli chodzi o nawierzchnie nie ubite to sprawa ma się następująco:

– Suche, twarde ścieżki : Opona zachowuje się praktycznie tak jak na asfalcie, przyczepność jest bardzo dobra, nie ma mowy o jakimkolwiek uślizgu.

– Głębokie błoto: z racji tego że opona ma dość gęsty bieżnik, zdarza się że może się zapchać, jednak oczyszczenie następuje w miarę szybko, a opona nie sprawia większych problemów z pokonywaniem kolejnych metrów.

– Cienka warstwa błota na ubitej ziemi: Tutaj należy uważać, gdyż nawierzchnia ta przypomina lód – jest twarda i śliska. Opona lubi się ślizgać, jednak duże znaczenie ma tutaj ciśnienie powietrza, jeżeli jest zbyt wysokie, opona dolega do ziemi zbyt małą powierzchnią. Dużą rolę odegrać może to czy opona jest czysta czy już ma na sobie błoto lub inne elementy podłoża.

– Luźna ziemia: w tych warunkach opona nie spisuje się najlepiej. Głównym jej mankamentem jest to, że lubi się zapchać ziemią, elementami ściółki leśnej, itp. Gdy do tego dodamy dużą wilgotność, lub nawet wodę, zaczyna być nieciekawie. Opona oblepia się tym co jest na podłożu, co wyraźnie pogarsza jej przyczepność. Gdy nawierzchnia nagle zmieni się na ubitą i śliską, lub błoto, jazda może stać się utrudniona za sprawą małej przyczepności.

– Szuter: tutaj Tomahawk dzielnie się trzyma, nie straszne mu ostre hamowanie. Szybkie zakręty pokonuje bez zająknięcia, daje pełną kontrolę nad rowerem.

– Piasek: Po piasku przejechałem zaledwie kilka metrów, opona nie zachwyciła niczym szczególnym, po prostu działała.

– Wilgotne kamienie: tutaj opona spisuje się jak większość opon nie najlepiej, duże znaczenie ma to czy opona ma czysty bieżnik. Podobnie jest na śliskich korzeniach.

Maxxis Tomahawk

Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę przybliżyć parametry Maxxisa Tomahawka. Jak widać jest to opona przede wszystkim na suche i niezbyt wilgotne warunki. Dobrze spisuje się na twardych podłożach, nie stawia oporów podczas jazdy. Jeśli jednak zajdzie potrzeba można bez problemu wjechać w mokry teren, tam również opona da rade. Oczywiście są na rynku opony które w takich warunkach spiszą się dużo lepiej od Maxxisa, ale na twardym podłożu nie będą w stanie toczyć się tak lekko, i jednocześnie zużyją się w zastraszającym tempie. Jak widać bardzo ciężko pogodzić dużą trwałość i niskie opory toczenia na asfalcie z właściwościami w trudnym, błotnistym terenie, jednak oponą której po części się to udało może być Maxxis Tomahawk. Na tym zakończę ten test, oczywiście w miarę jej eksploatowania postaram się uzupełnić artykuł o to co zaobserwowałem podczas jazdy.

28 Maj 2008 – aktualizacja

Jak obiecałem tak też i zrobiłem. To pierwsza ale na pewno nie ostatnia aktualizacja testu Maxxisa Tomahawka.
Razem z Przemkiem mieliśmy okazje odwiedzić podkrakowski Tyniec, oraz oczywiście pojeździć po lasach których tam nie brakuje. Praktycznie większość z nich ma podłoże, w którym dominuje piasek, co dało możliwość sprawdzenia jak spisuje się opona w nieznanych dotychczas warunkach. A oto co zaobserwowałem podczas owej wycieczki:
Od razu po zjechaniu z asfaltu i wjechaniu do lasu, towarzyszył nam piasek, czasem suchy, czasem mokry, czasem sypki, czasem ubity i przechodzący w błoto. W każdym z tych przypadków opona pozwalała jechać dalej i tylko raz czy dwa zatrzymałem się, bo opona ugrzęzła. Przy odrobinie samozaparcia i umiejętności można było jednak bezproblemowo wyjść z każdej opresji. Niestety po raz kolejny gołym okiem widać że oponę łatwo zapchać. Tutaj przyklejał się do niej mokry piasek. Na szczęście akurat w tym przypadku nie wpływało to zbytnio na jazdę. Jeżeli chodzi o piasek to jestem zadowolony z tego jak opona sobie na nim radzi.

Maxxis Tomahawk

Maxxis Tomahawk - po wielu kilometrach

Kilka dni później podczas kolejnego wspólnego wyjazdu, tym razem po lasach na północny-wschód od Krakowa Maxxis miał tym razem styczność z błotem, i mokrą ziemią. Niestety opona znów dość szybko się zapchała, na jednym dość śliskim podjeździe musiałem zejść z roweru. Prawdopodobnie i w tym przypadku przy większym samozaparciu i umiejętnościach udałoby mi się pokonać podjazd. Mimo wszystko opona lubi sprawić niespodziankę. Winnym temu jest gęsty bieżnik na szczycie opony, a także mocno zaokrąglony kształt, przez co opona dotyka podłoża zbyt małą powierzchnią. Lekarstwem na to może być obniżenie ciśnienia w oponie, ale taki zabieg może odbić się niekorzystnie na oporach toczenia. Jeszcze nie sprawdzałem czy rzeczywiście daje to jakieś efekty, ale mam nadzieję że przy kolejnej aktualizacji będę mógł o tym napisać.

Podsumowanie:

Zalety:

+ Niskie opory toczenia na twardych nawierzchniach
+ Bardzo dobra na suche i średnio mokre warunki
+ Dobrze spisuje się w szybkich, ostrych zakrętach

Wady:

– Lubi się zapychać
– Mogłaby lepiej zachowywać się w mokrych warunkach

Może zainteresować Cię jeszcze:

  • Nowe, lekkie oblicze opon XC – Maxxis Larsen TTNowe, lekkie oblicze opon XC – Maxxis Larsen TT Steve Larsen, urodzony  13 marca 1970 w Santa Clara County, legenda kolarstwa górskiego i szosowego, a także zdobywca wielu czołowych miejsc w triatlonach. Karierę kolarską rozpoczął w […]
  • Dębica Tygrys II – testDębica Tygrys II – test Dębica. Hmmm, niektórym kojarzy się z taniochą i nie najwyższą jakością. Jednak wcale tak nie musi być. Jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch opon Dębica Tygrys II. Oczywiście mam je […]
  • Opony Continental Escape ProOpony Continental Escape Pro Wstęp: Moja przygoda z tymi oponami zaczęła się rok temu.Wtedy to nasz polski dystrybutor, firma R&P Pawlak, zorganizował promocję i zaoferował Continentale w cenie 55zł. Pewnie nie […]
  • Continental Vapor Pro – czy ta ‚para’ taka lekka i niewinna?Continental Vapor Pro – czy ta ‚para’ taka lekka i niewinna? Przygoda trwająca od dobrych kilku tysięcy kilometrów zaczęła się od potrzeby chwili. W tylnej oponie podczas jednej z Beskidzkich wypraw wyrwałem dziurę. Mimo łatania opony, wada nie […]
  • Kenda Blue Groove – test długodystansowyKenda Blue Groove – test długodystansowy Kenda to znany wszystkim producent opon rowerowych, od wielu lat udowadniający, że jest w stanie produkować produkty dobrej jakości w przystępnej cenie. Czy tak jest i w tym przypadku? […]
Tagi wpisu: , ,

Kategoria: Koła i opony, Testy sprzętu
   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl

Mactronic Laser - test tylnej lampki rowerowej

Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę ...

Decathlon Arroyo Pack ORAO SG800 (Xudd 800) - test...

Ochrona oczu to niezbędne wyposażenie każdego rowerzysty. Nie ważne czy ...

Mactronic Shout BPM-200L - test niepozornej lampki...

Kilka tygodni temu w nasze redakcyjne ręce trafiła latarka Mactronic ...

Gravity Dropper Turbo – test sztycy regulowanej

Regulowane wsporniki siodła w ostatnim czasie szturmem zdobywają rynek części ...

Thule EasyFold 931 - test składanego bagażnika row...

Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój ...

Pokaż wszystkie

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II na przykładzi...

Zewnętrzne łożyska suportu z czasem tracą swoje pierwotne właściwości i ...

Gravity Dropper - serwis

Gravity Dropper – serwis sztycy regulowanej

W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć jak wygląda serwis regulowanej ...

Montaż hamulców tarczowych

W dzisiejszych czasach w rowerach MTB coraz częściej spotykamy hamulce ...

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Manitou Skareb to typowy przedstawiciel lekkich widelców amortyzowanych, których przeznaczeniem ...

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Piasta tylna to część roweru którą charakteryzuje względnie dość duża ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

Szkocja- to słowo działało na mnie jak magnez przez długie ...

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

TRASA: Biecz -> Skołyszyn - > Liwocz (562m n.p.m.) -> Brzanka ...

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

TRASA: Wysowa Zdrój -> Huta Wysowska -> Czertyżne -> Banica -> ...

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

TRASA: Gorlice -> Bielanka -> Leszczyny -> Nowica -> Przysłup -> ...

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

TRASA: Gorlice -> Siary -> Sękowa -> Męcina Mała -> Męcina ...

Pokaż wszystkie