mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Podręczny zestaw narzędzi Crank Brothers multi-17

Podziel się:

Długo nosiłem się z zamiarem zakupu profesjonalnego multitoola, analizowałem wszystkie za i przeciw w kwestii wagi, jakości, użyteczności, a przede wszystkim ceny. Wybór mój padł na zestaw firmy Crank Brothers w wersji z 17 narzędziami. Przekonajmy się czy ten produkt dotrzymuje kroku konkurencji, mając na uwadze powyższe cechy.

Crank Brothers multi-17

Crank Brothers multi-17Pierwsze wrażenie

Zestaw przybył do mnie w schludnym tekturowym kartoniku, sugerującym model produktu, opisującym jego najważniejsze elementy oraz materiały, z jakich został wykonany. Wygląd ten na pewno zachęca do zakupu, ponieważ sprawia wrażenie bardzo profesjonalnego. Po wyjęciu z kartonu samo narzędzie prezentuje się nie najgorzej. Design jest mocno industrialny, niezwykle estetyczny i można zauważyć, ze konstrukcja zaplanowana jest z naciskiem na prostotę i funkcjonalność. Rama klucza jest solidna i zwarta. Po wstępnych oględzinach widać, że klucze są wykonane z wysokiej jakości stali, a nie z jakichś maślanych prętów, odkształcających się po mocniejszym dociśnięciu. Sprawdźmy, więc co dokładnie w tym sprzęcie siedzi.

Budowa

Crank Brothers multi-17Pomimo stosunkowo niewielkich rozmiarów siedzi w nim bardzo dużo, bo aż 17 sprytnie ułożonych w jedną spójną całość narzędzi. Największym elementem od razu rzucającym się w oczy jest nakładka skuwacza łańcucha wykonana ze stali nierdzewnej 17-4 ph. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że metoda utwardzania 17-4 ph, wykorzystująca 17 % chrom i w 4 % nikiel, używana jest przy konstruowaniu ram myśliwców koncernu Lockheed-Martin. Nakładka kompatybilna jest z łańcuchami z systemów 8/9Crank Brothers multi-17/10 zębatek, a więc jest bardzo wszechstronna. Zintegrowano w niej również 2 klucze otwarte o rozstawach 8 i 10 mm oraz cztery klucze do szprych #1/#2/#3/#4. Poza wspomnianą nakładką mamy dwa śrubokręty: płaski i Philips oraz klucz Torx T25. Oczywiście poza tymi wszystkimi dodatkami dostajemy pełną paletę kluczy Allena w rozmiarach 2/2, 5/3/4/5/6/8 mm, co w zupełności wystarczy, aby obsłużyć cały rower. Zgrabnie trzymająca wszystko w ryzach rama m17 wykonana została z solidnego stopu aluminium 6061-t6, a wszystko w jej obrębie trzyma gumowa nakładka, dzięki której klucze nie otwierają się nam bez potrzeby.

Crank Brothers multi-17Użytkowanie

Pierwszym, na co się zwraca uwagę podczas pracy z m17, jest niesamowita ergonomia i ogromny potencjał w zakresie przenoszenia momentu obrotowego na śruby. Pomimo krótkich ramion kluczy zwarta budowa i sztywność Cranka pozwala na uzyskanie niesamowitej siły nacisku. Radzę uważać wszystkim dokręcającym karbonowe podzespoły, bo do złowrogiego trzasku pękających rurek jest naprawdę tutaj blisko, jeśli nie będziemy kręcić z wyczuciem. Praca z toolem jest bardzo wygodna. Klucze są ułożone ściśle i poprzekładane podkładkami, dzięki czemu daje się łatwo wysunąć potrzebny klucz i przystąpić do pracy, jednak bez irytującego wysuwania się się reszty narzędzi. Dostęp do wszystkiego jest bezproblemowy. Jedyne, co mnie niepokoi to brak zacisku stabilizującego w rozkuwaczu łańcucha. Zmusza nas to do ostrożnego rozkuwania, ale zapewne jego brak podyktowany jest oszczędnościami na wadze. No właśnie, a propos wagi. Cała ta maszyneria zamyka się w 169 g (producent podaje 168) bez gumowej nakładki (dodatkowe 10g). Można powiedzieć, że to dużo, bo jest na rynku Crank Brothers multi-17kilka produktów konkurencyjnych, które oscylują w okolicach 100 g i są sporo tańsze. Jednak zwróćmy uwagę na dwie sprawy. Po pierwsze, jakość stali i sztywność ramy. Tutaj naprawdę Crank brothers dało popis, bo limbusy są praktycznie niezniszczalne w użytkowaniu awaryjno-regulacyjnym. Nie jest to sprzęt serwisowy zaplanowany na obsłużenie kilkunastu rowerów dziennie, ale wykonanie i materiały stoją na najwyższym poziomie, jeśli chodzi o multitoole. Co więcej producent daje wieczysta gwarancję na narzędzie, czym większość producentów pochwalić się nie może, a to już daje do myślenia. Po drugie ilość narzędzi zawartych w tym zestawie to aż 17 więc musi to ważyć swoje. Dla porównania dużo gorszej jakości zestaw samych imbusów od 2 do 8 mm w obudowie z tworzywa ważył mi również ponad 170 g, kosztował połowę tego zestawu, a przyjemność z pracy z nim niemal dorównywała przyjemności płynącej z wrażeń słuchowych odczuwanych podczas wykonywania hymnu państwowego przez dobrze zapamiętaną z tej okazji panią Edytę. Zestaw jest także bardzo mobilny. Przy wymiarach 45x90x20mm z łatwością zmieści się w każdej torebce podsiodłowej czy w tylnej kieszeni koszulki. Jednak wożenie tego zestawu w kieszeni jest dość niewygodne z racji jego masy. Plecak czy wspomniany saddlebag będzie tutaj najlepszym rozwiązaniem. Tak więc, moim zdaniem Crank wygrywa na Crank Brothers multi-17wszystkich polach zwłaszcza, że dostać go można już nawet za około 78zł. Dla maksymalistów przewidziana jest również wersja m-19 różniąca się dodatkowym śrubokrętem Philipsa oraz kluczem Torx T10. Jest ona dodatkowo zapakowana w ozdobną puszkę ze stali nierdzewnej, co sprawia, że świetnie nadaje się np. na prezent dla jakiegoś zapalonego rowerzysty. Z drugiej strony osób potrzebujących mniejszej ilości narzędzi przewidziano modele m-10 i m-5. O szczegółowej specyfikacji wszystkich modeli można poczytać na stronie producenta.

Podsumowanie

Crank Brothers m-17 multi seventeen to produkt naprawdę warty uwagi. Doskonała jakość oraz rzadko spotykana ergonomia i użyteczność stawiają go w ścisłej czołówce tego typu narzędzi. Masa jak na tak funkcjonale urządzenie również nie krzywdzi. Najważniejszy aspekt to zwykle cena. ~80zł dla niektórych może wydawać się kwota wysoką. Ja jednak uważam, że za tej jakości narzędzie, będące w zasadzie warsztatem w pigułce, ponadto z wieczystą gwarancją producenta są to bardzo rozsądne pieniądze. Tym bardziej, że na rynku można znaleźć o wiele droższe narzedziowniki wcale nie bedące produktami o wiele lepszej jakości. Jak dotąd nie znalazłem pojedynczej rzeczy, do której można byłoby w przypadku m- 17 mieć zastrzeżenia. Spośród wszystkich czterech modeli z tej rodziny „siedemnastka” wydała mi się najbardziej optymalnym rozwiązaniami pomiędzy sporo droższym i cięższym m-19 w cenie ~100zł(różniącym się praktycznie jednym rzadko używanym kluczem i puszką, której się nie wozi, bo i po co?), a dużo uboższym m-10 i minimalistycznym m-5. Niemniej jednak wszystko zależy od potrzeb klienta i tutaj plus dla firmy Crank Brothers za wyjście oczekiwaniom i potrzebom rynku naprzeciw i przygotowanie zróżnicowanych zestawów kluczy, spośród których każdy będzie mógł wybrać coś dla siebie.

Crank Brothers multi-17

Zalety:
– wysoka wielofunkcyjność
– profesjonalny wygląd
– zwarte, solidne wykonanie
– doskonałe przeniesienie siły nacisku
– atrakcyjna cena

Wady:
– brak zacisku do skuwacza
– spora jak na multitool waga

Autor: Robert „Soulless” Janek

Może zainteresować Cię jeszcze:

  • CrankBros Multi-17CrankBros Multi-17 Poszukiwałem narzędzia rowerowego, które zawsze będę mógł mieć przy sobie. Będzie zatem oferował wiele narzędzi, a przy tym zachowa rozsądną masę. Zestaw narzędzi od braci Crank od razu […]
  • Test licznika rowerowego Sigma Sport BC1400Test licznika rowerowego Sigma Sport BC1400 Sprzęt ten jest ze mną już od samego początku. Po zakupie roweru następnym zakupem było najważniejsze akcesorium rowerowe - licznik, czyli taki mały komputer pokładowy. Wybór padł na znaną […]
  • Sakwy rowerowe SL 55 MAINSTREAM MSX 2010 – test użytkowySakwy rowerowe SL 55 MAINSTREAM MSX 2010 – test użytkowy Test sakw rowerowych na łamach wortalu poświęconego bardziej sportowym rowerom? A dlaczego nie! Sakwy najczęściej kojarzone są z rowerami trekkingowymi i długimi wyprawami asfaltowymi […]
  • Mactronic Laser – test tylnej lampki rowerowejMactronic Laser – test tylnej lampki rowerowej Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę z firmy Mactronic. Tym razem do testów otrzymaliśmy tylną lampkę rowerową Mactronic Laser (BPM-LASER-LED). Lampka nie […]
  • Thule EasyFold 931 – test składanego bagażnika rowerowego mocowanego na hakThule EasyFold 931 – test składanego bagażnika rowerowego mocowanego na hak Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój rower. Czy to podczas wyjazdu na wakacje, na zawody rowerowe, czy po prostu na jednodniowy wyjazd w góry, nad […]
   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl

Mactronic Laser - test tylnej lampki rowerowej

Jakiś czas temu w redakcji zawitał kurier przywożąc kolejna przesyłkę ...

Decathlon Arroyo Pack ORAO SG800 (Xudd 800) - test...

Ochrona oczu to niezbędne wyposażenie każdego rowerzysty. Nie ważne czy ...

Mactronic Shout BPM-200L - test niepozornej lampki...

Kilka tygodni temu w nasze redakcyjne ręce trafiła latarka Mactronic ...

Gravity Dropper Turbo – test sztycy regulowanej

Regulowane wsporniki siodła w ostatnim czasie szturmem zdobywają rynek części ...

Thule EasyFold 931 - test składanego bagażnika row...

Każdy zapalony rowerzysta prędzej, czy później będzie chciał przewieźć swój ...

Pokaż wszystkie

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II

Wymiana łożysk suportu Hollowtech II na przykładzi...

Zewnętrzne łożyska suportu z czasem tracą swoje pierwotne właściwości i ...

Gravity Dropper - serwis

Gravity Dropper – serwis sztycy regulowanej

W niniejszym poradniku postaramy się przybliżyć jak wygląda serwis regulowanej ...

Montaż hamulców tarczowych

W dzisiejszych czasach w rowerach MTB coraz częściej spotykamy hamulce ...

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Manitou Skareb to typowy przedstawiciel lekkich widelców amortyzowanych, których przeznaczeniem ...

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Piasta tylna to część roweru którą charakteryzuje względnie dość duża ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

Szkocja- to słowo działało na mnie jak magnez przez długie ...

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

TRASA: Biecz -> Skołyszyn - > Liwocz (562m n.p.m.) -> Brzanka ...

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

TRASA: Wysowa Zdrój -> Huta Wysowska -> Czertyżne -> Banica -> ...

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

TRASA: Gorlice -> Bielanka -> Leszczyny -> Nowica -> Przysłup -> ...

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

TRASA: Gorlice -> Siary -> Sękowa -> Męcina Mała -> Męcina ...

Pokaż wszystkie