Firma Rogelli znana jest ze swojego szerokiego asortymentu odzieżowego jak również z konkurencyjnych cen. Oferuje ona przyzwoitej jakości odzież na każdą porę roku. W tej recenzji przyjrzymy się bliżej zimowej kurtce Rogelli Merano.
Wygląd i budowa
Kurtka ta występuje w kilku odmianach kolorystycznych czarnej, niebieskiej i czerwonej. Mnie najbardziej do gustu przypadła ta ostatnia. Dodatkowo jej kolor lekko opalizuje w kierunku pomarańczowego, zależnie od oświetlenia. To co skłoniło mnie do wyboru właśnie tego modelu, a nie cenowo zbliżonego Mezzoldo, to właśnie prostota designu. Nie ma tu zbędnych detali za to jest prosty, a jednak atrakcyjny wizualnie wzór. Z przodu na klatce piersiowej jak i na rękawach odblaskowe logo Rogelli. Co ciekawe odblaski na rękawach umiejscowione są tak, że przy założeniu skierowane są do środka. Nie służy to widoczności przy normalnej pozycji rowerzysty ale domyślam się, że ma inne zastosowanie. Otóż w czasie sygnalizowania skrętu ramionami owe odblaski znajdują się właśnie w miejscu doskonale widocznym dla pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka. Wzdłuż ciała i na rękawach dodatkowo poprowadzone są cienkie odblaskowe pasy. Oczywiście z tyłu również zadbano o bezpieczeństwo. Są tam identyczne paski jak z przodu oraz logo pod kołnierzykiem a dodatkowo na suwaku tylnej, bardzo pojemnej kieszeni, umiejscowiono gruby poziomy odblaskowy pas czyniąc rowerzystę doskonale widocznym. Kurtka posiada ściągacze na rękawach i w dolnej części zapewniając dobre przyleganie do ciała. Fason kurtki to coś w rodzaju semi-form. Nie jest ona zbyt obcisła jak trykoty, ale również nie jest to krój luźny jak w przypadku koszulek typu jersey. Kołnierz to krótka stójka.
Materiał z jakiego wykonana jest kurtka to oddychająca membrana przeciwwiatrowa Dynatech R-Star Thermo, zapewniająca całkowitą wiatroszczelność przy optymalnym odprowadzaniu wilgoci i względnej odporności na opady (nie jest to jednak kurtka przeciwdeszczowa). Sprawia on wrażenie porowatej i sprężystej cienkiej gąbki. Pod spodem mamy cienką warstwę miłego dla skóry Fleecu. Ciuch uszyty jest bardzo starannie, szwy są dokładne i równe. Słaba stroną może być suwak, który w kurtkach Rogelli jest plastikowy. Wielu użytkowników narzeka na jego awaryjność.
Użytkowanie
Kurtkę testowałem w temperaturze -7 stopni Celsjusza i musze powiedzieć, że sprawdzała się wyśmienicie. Mając pod spodem jedynie wiosenną bieliznę termoaktywną odczuwałem miłe ciepło. Kurtka nadaje się z powodzeniem nawet na niższe temperatury. Moim zdaniem najlepszy zakres temperatur dla tej kurtki to od -10 do wietrznych +10 stopni Celsjusza. Zaznaczam, że przy +10 stopniach raczej nie zasuniemy się pod szyję. Przy wyższych temperaturach będzie już odczuwalnie gorąco. Co do membrany przeciwwiatrowej to w tej cenie jestem naprawdę mile zaskoczony. Nie czuć niczego oprócz oporu powietrza nawet przy dużych prędkościach. Kurtka jest przy tym bardzo elastyczna, nie krępuje ruchów i jest bardzo lekka. Odprowadzanie ciepła i wilgoci również jest nienaganne i pozwala cieszyć się komfortową jazdą nawet przy większym wysiłku. Na co można się poskarżyć to na plastikowy suwak i niską stójkę, która czasem lubi wpuścić wiatr za kołnierz. Jeśli byłaby odrobinę wyższa mielibyśmy idealny produkt.
Rogelli Merano to bardzo udany produkt. Jego cena oscyluje w okolicach 170 zł więc nie jest to jakiś koszmarny wydatek biorąc pod uwagę jego jakość. Ubiór godny polecenia, a w tej klasie cenowej trudno szukać mu konkurentów. Zarówno amatorzy zimowych wycieczek jak i osoby intensywniej trenujące będą z pewnością zadowolone.
Zalety
- Wysoka jakość materiałów i szwów
- Doskonała wiatroszczelność i oddychalność
- Profesjonalny wygląd
- Przemyślane oznakowanie odblaskowe
- Duża kieszeń tylna
- Lekkość i elastyczność
Wady
- Niska stójka
- Plastikowy suwak
Autor: Robert „Soulless” Janek


