mtbikes.pl - rower, rowery, wortal rowerowy
Enduro Trophy

Tylko dla wybranych – Alivio FD-M413

Grupa Alivio w hierarchii Shimano jeszcze kilka lat temu kojarzona była z przyzwoitą jakością za rozsądnąAlivio FD-M413cenę, podstawową grupą dla rowerów MTB. Dla niezbyt wymagających, a także początkujących rowerzystów był to strzał w dziesiątkę. Komponenty którymi Alivio mogło się pochwalić to manetki, a także tylnie przerzutki, zwłaszcza model RD-MC20 produkowany w latach 2001-2005, a także modele z lat 1994-1998 które pod względem budowy i kształtu były bliźniaczo podobne do wyższych grup: STX, LX, XT. Jeżeli chodzi o przerzutki przednie, te o których mówi ten artykuł, to zawsze pozostawały one w cieniu przerzutki tylnej, która do dziś jest najbardziej rozpoznawalną częścią każdej grupy osprzętu Shimano i innych producentów. Obecnie Alivio za sprawą ów nieszczęsnej przerzutki tylnej straciło nieco ze swojej dobrej opinii. Nawet średnio wprawne oko dostrzeże, że obecny kształt przerzutki upodobnił ją do niższych grup – Acery, Altusa i Tourneya. Domeną wszystkich wcześniej wymienionych jest masywny wózek z przesadnie dużymi kółkami. Sprawia to nieco zabawkowe wrażenie i wyglądają mało profesjonalnie. Ujednolicenie widać także w przypadku grup powyżej Alivio. Tutaj od obecnego roku każda grupa począwszy od Deore posiada charakterystyczny i rozpoznawalny kształt, zwłaszcza za sprawą systemu Shadow.
Z kolei przerzutki przednie, pomijając różnice między wersjami top swing, a down swing, różnią się pod względem zastosowanych systemów, lub inaczej mówiąc pojemnością i możliwością współpracy z konkretnymi rozmiarami tarcz korby. W tym przypadku Shimano również wyznaczyło granicę między Alivio, a Deore. Przerzutki począwszy od Tourney’a, aż do Alivio posiadają system Hyperdrive. Co to oznacza? Działają z korbami z największą zębatką 42, lub 48 zębów. Próba wykorzystania ich przy korbie o tarczy o 44 zębach nie powiedzie się. Wynika to z nieco niższego wodzika, który nie będzie współpracował z zębatkami o tak dużym zakresie oraz kwestii pojemności wózka. Do tej kwestii jeszcze wrócimy. Dodatkowo poprawną regulację uniemożliwia kształt wodzika, który jest niedostosowany do takich korb.
Z kolei w wyższych grupach osprzętu marki Shimano, począwszy od Deore wzwyż, zastosowano system o nazwie Mega9. Oprócz kompatybilności z napędem 9-rzędowym, charakterystyczne dla niego jest to, iż przerzutki przednie są dostosowane do współpracy z korbami o dużej tarczy z 44, lub 48 zębami oraz innymi pojemnościami wózka.
Dość tych dywagacji, przejdźmy do konkretów

Alivio FD-M413Z pudełka

Przerzutka jak zdecydowana większość części pochodzących od Shimano zapakowana jest w standardowyworeczek. W środku nie znajdziemy żadnych instrukcji montażu, można je jednak znaleźć na stronie internetowej producenta. Po pierwszych oględzinach w oczy rzuca się nie najwyższa jakość wykonania. Miejscowe niedoskonałości materiału (części wykonane z aluminium są wykonane metodą odlewu) można zaakceptować, w końcu jest to sprzęt raczej z niższej półki, poza tym jest umiejscowiony w takim miejscu, że przez cały czas pracy będzie brudny i zakurzony. Niestety niedoskonałości widać także w spasowaniu elementów. W testowanym egzemplarzu od nowości można wyczuć dość znaczne luzy wózka. Na szczęście mają one jednak marginalny wpływ na zmianę biegów. Wizualnie przerzutka może się podobać. W porównaniu do modeli z wcześniejszych lat Alivio „nabrało ciała”. Wszystkie elementy są konstrukcyjne są masywne, można więc sądzić że przerzutkę będzie charakteryzować duża sztywność. Gdyby nie luzy towarzyszące jej od nowości można by to uznać za pewnik. Niestety każdy kij ma dwa końce. Masywność konstrukcji została okupiona dość dużą wagą, w porównaniu do droższych modeli tego producenta, jak i wcześniejszych modeli z grupy na literę A. Waga modelu FD-M413 to około 200g. Nawet w rękach czuć, że jest to sporo.

Montaż i regulacja

Aby móc założyć ten konkretny model trzeba posiadać ramę o rurze podsiodłowej, której zewnętrzna średnica wynosi 31,8 lub 34,9 mm. Każdy egzemplarz posiada podkładki redukcyjne, co czyni go uniwersalnym, biorąc pod uwagę fakt, że są to obecnie dwa najpopularniejsze rozmiary.
Po wstępnym nałożeniu na ramę, poprawne ustawienie względem korby ułatwia naklejka naklejona na wodzik – jest to standard dla wszystkich przerzutek Shimano. Jak każda przednia przerzutka posiada dwie oznaczone śrubki do regulacji wychylenia wodzika.
Wcześniej pisałem o systemie Hyperdrive – jeżeli korba jest kompatybilna z nim, regulacja powinna przebiecAlivio FD-M413bezproblemowo. Wystarczy kilka drobnych poprawek i biegi będą sprawnie zmieniane w górę i w dół. Jeśli korba zamontowana w rowerze posiada naklejkę Mega9 lub po prostu największa zębatka to 44 zęby, prawidłową regulacja będzie bardzo utrudniona, jeśli nie niemożliwa. Po dokonanej regulacji będziemy mieć do czyeninia z dwoma przypadkami. W pierwszym przerzutka będzie poprawnie działać na małej i średniej zębatce, ale będzie miała duży problem z wrzuceniem łańcucha na największą. Za ten stan rzeczy odpowiada pojemność przerzutki wynosząca 20T – zalecana do korb 22/32/42. Drugi przypadek to taki, w którym przerzutka będzie zamontowana nieco wyżej. Dzięki temu będzie poprawnie współgrać z największą zębatką. Niestety w tym przypadku zaobserwujemy niepoprawną pracę na najmniejszej zębatce. Łańcuch będzie ocierał o dolny ogranicznik wodzika przerzutki, oraz będzie miał problemy ze zrzuceniem łańcucha ze środkowej tarczy na najmniejszą. Dlatego kupując przednią przerzutkę, należy pamiętać aby upewnić się że będzie działać z korbą, można też zastosować zasadę, aby dobierać części tej samej grupy osprzętu, co zapewni ich prawidłowe funkcjonowanie. Przykładowo korba o zębach 22/32/42 lub 28/38/48 musi współpracować z przerzutką o minimalnej pojemności 20T – tak jak na przykład korba z grupy Alivio z przerzutką przednią z tej samej grupy. W przypadku użycia korby z wyższej grupy (np. Deore o rozstawie zębów 22/32/44 lub 26/36/48) zastosowanie przerzutki o mniejszej pojemności (np. Alivio 20T) zaowocuje ocieraniem łańcucha o dolną część wózka przerzutki, w chwili kiedy łańcuch spoczywa na małej zębatce korby i na najniższych biegach kasety. Właśnie użycie przerzutki o zbyt małej pojemności spowoduje trudności z wrzucaniem łańcucha na największa koronkę oraz głośną pracę napędu – takie o jakich możemy się przekonać montując Alvio FD-M413 do nieodpowiedniej korby.
Alivio, podobnie jak wszystkie obecnie produkowane przerzutki przednie z grup MTB osprzętu Shimano, posiada system Dual Pull. Co to oznacza? Można ją zastosować w rowerze zarówno z dolnym jak i górnym ciągiem linki. Przerzutka waży przez to kilka gram więcej, jednak jest uniwersalna. Obniżyło to także koszty produkcji, gdyż nie trzeba produkować odmiennych wersji dla dolnego i górnego ciągu, tak jak to było jeszcze kilka lat temu.
Na uwagę zasługuje także dość duży zasięg wodzika, dzięki czemu nie powinna zdarzyć się sytuacja, że oś suportu jest za długa lub za krótka i nie można poprawnie obsłużyć jednej ze skrajnych zębatek.

Alivio FD-M413Działanie

Przerzutka podczas jazdy zachowuje się poprawnie. Przy odpowiednio dobranej korbie zmiana biegu następuje szybko i bez zastanowienia. Nieco gorzej sprawa wygląda w naszym przypadku – używając FD-M413 z korbą o zębach 22/32/44. Przy zrzucaniu biegów pod obciążeniem ze średniej na najmniejszą zębatkę korby pojawiają się problemy. Jest to jednak najbardziej optymalne rozwiązanie jeśli chodzi o użycie tej przerzutki z nieodpowiednią korbą. Niestety, luz na wodziku sprawia, że na nic się zdają szerokie i sztywne ramiona przerzutki. Może się zdarzyć, że przerzutka na stromym podjeździe nie będzie chciała zadziałać natychmiastowo i łańcuch na najmniejszą zębatkę powędruje dopiero po kilku obrotach korby. Dla ambitnych amatorów dwóch kółek, którzy chcą wycisnąć ze swojego roweru jak najwięcej może to być nie do przyjęcia, jednak przy spokojniejszej jeździe problem nie będzie w ogóle zauważalny, o ile przerzutka zostanie prawidłowo wyregulowana.
Wniosek z testu działania płynie jeden – Shimano przygotowało ładną, całkiem dobrze wykonaną przerzutkę w optymalnej cenie, jednak zastosowało inny rodzaj wspomagania zmiany biegów (Hyperdrive), przez co nie nadaje się do kombinacji w użytkowym rowerze górskim opatrzonym w korbę niezgodną z tym standardem (inną niż 22/32/42 lub 28/38/48). Zostaje wymiana zębatek, albo pogodzenie się z takim działaniem – choć to wszystko niezgodne ze sztuką kompletowania napędu. Jako tania alternatywa może być stosowana w rowerze zimowym.

Podsumowanie

Przerzutka nawet gdy jest zabłocona i mokra działa płynnie i lekko. Jeśli zakupimy wersję Down Swing, czyli taką jak testowany model, przez wiele tysięcy kilometrów będzie można na niej polegać. Chyba że chcemy podbijać góry, bądź przyjeżdżać w czołówce maratonów – wtedy warto wybrać wyższy model. Najważniejsze jest jednak odpowiednie dobranie przedniej przerzutki jak i pojemności jej wózka do stosowanego napędu – przede wszystkim zębatek korby. To gwarantuje lepszą i pewniejsza zmianę biegów.

Plusy:
+ dobry stosunek ceny do jakości
+ uniwersalna średnica mocowania
+ Duall Pull (uniwersalne prowadzenie linki)
+ przyzwoita sztywność
+ szeroki zakres regulacji.

Minusy:
- duża masa
- luzy od nowości
- nie najwyższy poziom wykonania
- współpraca tylko z korbami Hyperdrive (22/32/42 lub 28/38/48) ze względu na pojemność wózka (20T).

Alivio FD-M413

Alivio FD-M413

Może zainteresować Cię jeszcze:

1 odpowiedź

  1. Sznib pisze:

    Hmm, a ja się zastanawiałem czemu mi źle przerzutka chodzi jak jeszcze jeździłem z 3 zębatkami z przodu (miałem 44blat). Wstyd żeby przedstawiciel Shimano na Polskę nie dodawał choćby lichej, kserowanej instrukcji z informacjami o kompatybilności poszczególnych elementów.


   mtbikes.pl na facebook.com    mtbikes.pl na youtube.com    mtbikes.pl na picasaweb.google.com    RSS mtbikes.pl
Kryptonite Modulus 1010S

Kryptonite Modulus 1010S – Wszechstronne zabezpiec...

Żyjemy w czasach, w których kradzieże sprzętu rowerowego zdarzają się ...

Endura Singletrack

Endura Singletrack II – szorty do zadań specjalnyc...

Z pewnością każdy kiedyś stanął lub stanie przed koniecznością wyposażenia ...

Pearl Izumi Octane Pittards - logotyp na rzepie

Pearl Izumi Octane Pittards - test rękawiczek

Choć pełne rękawiczki zdobywają ostatnio coraz większą popularność we wszystkich ...

Giro Phase

Giro Phase - test kasku

Na nowy sezon 2012 sprawiłem sobie nowy kask. Powodem zmiany ...

Timex Race Trainer Pro - założony na nadgarstek

Zegarek Timex Race Trainer Pro – niezastąpiony par...

Od ponad pół roku w naszym redakcyjnym laboratorium gości nowy ...

Pokaż wszystkie

motaz_hamulcow_tarczowych_1

Montaż hamulców tarczowych

Czego potrzebujemy: - klucz Torx T25 - klucze imbusowe 4 i 5 ...

serwis_skareb_26

Serwis amortyzatora Manitou Skareb Comp Air 2005 r...

Przed rozpoczęciem należy koniecznie zaopatrzyć się w następujące oleje do ...

serwis_piasty_tylnej_1

Serwis piasty z łożyskami kulkowymi i bębenka na p...

Aby rozpocząć należy zaopatrzyć się w kilka niezbędnych narzędzi: - klucze ...

serwis_spd_1

Serwis pedałów Shimano PD-M540 i PD-M520

Zanim zaczniemy, należy upewnić się że w naszej skrzynce z ...

Demontaż podkowy Marzocchi XC-600

Serwis Marzocchi XC-600

To czy zrobimy je sami, czy powierzymy je serwisowi ...

Pokaż wszystkie

Widok z zamku Bucholly

Scotland Castle Tour 2009 - relacja z wyprawy

I nie mam zamiaru opisywać tutaj słynnych zamków takich ...

map-icon

Pasmo Brzanki i Pogórze Ciężkowickie na rowerze

Przed nami ukazuje się ładny widok na Liwocz z ...

map-icon

Wysowa Zdrój i okoliczne opuszczone wsie na rowerz...

Teraz naszym zadaniem będzie odszukanie szlaku rowerowego (czarny rowerzysta na ...

map-icon

Trasa Szlakiem Drewnianych Cerkwi w Beskidzie Nisk...

Postanowiłem więc, że na dobry początek, pośmigam głównie po ...

map-icon

Śladami kolebki przemysłu naftowego-Szlak Greenway...

Obszar ten często nazywany jest “Polskim Kuwejtem”. To tutaj ...

Pokaż wszystkie